Gołębie przygotowują się do lotów

W marcu dla gołębi pocztowych kończy się sezon zimowy. Jeżeli mają mieć dobre wyniki sportowe, to nie mogą próżnować przez cały rok.

Doświadczeni hodowcy nie wypuszczają ich z gołębników tylko podczas mgły lub dużych opadów deszczu lub śniegu, żeby nie zabłądziły. Mróz im nie szkodzi. – W ostatnią sobotę kwietnia rozpoczyna się kolejny sezon lotów. Ptaki muszą być w dobrej formie, a to oznacza, że już teraz powinny mieć zapewnione przeloty. Młode zaczekają na swobodne wyjście z gołębnika do kwietnia, powinny mieć co najmniej cztery-sześć tygodni. Ja je wypuszczam razem ze starymi, żeby od nich się uczyły – powiedział „TG” Tomasz Olesiński, wiceprezes Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych.

W dużych polskich hodowlach gołębi pocztowych jest około 800 sztuk. W woj. śląskim najokazalsze gołębniki mieszczą do 300 ptaków. Daleko im do holenderskich gigantów, w których hodowanych bywa 15 tys. gołębi, a w ciągu roku sprzedają ich około 40 tys.

– Jeden gołąb je niewiele. Dwa-trzy dekagramy ziarna dziennie. Dziś mało kto robi własną karmę, kupuje się gotowe mieszanki – inne na zimę, a bogatsze w białko i związki olejowe na sezon lotów. Kilogram takiej gotowej mieszanki kosztuje około 1,50 zł. Ja trzymam 80 gołębi. Gdybym palił papierosy to więcej pieniędzy zostawiłbym w kiosku, niż wydaję na utrzymanie gołębnika. Ptaki przysparzają na pewno więcej radości, niż palenie papierosów czy fajki – zapewnia Tomasz Osiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.