Goldman Sachs: Obniżenie cen gazu przed 2025 rokiem jest nierealne

1349704865 pig traps at the russian landfall facility 3414 20120918

fot: nord-stream.com

Każda z nitek ma przepustowość 27,5 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Po uruchomieniu drugiej moc przesyłowa Nord Stream wzrosła więc do 55 mld metrów sześciennych

fot: nord-stream.com

Jeśli do końca października uda się napełnić europejskie magazyny gazu w 90 proc., to rozpocznie się spadek cen w kolejnych kwartałach. Jednak do 2025, czyli do czasu ustabilizowania się światowych dostaw LNG, stałe niskie ceny gazu są nierealne - ocenił Goldman Sachs.

Rosyjski Gazprom poinformował w poniedziałek, że od 27 lipca wstrzymuje pracę jeszcze jednej turbiny w gazociągu Nord Stream 1, co będzie skutkowało ograniczeniem dostaw gazu do Europy Zachodniej do 20 proc. maksymalnej przepustowości NS1. W konsekwencji gaz w III kwartale br. może osiągnąć cenę 190 euro za MW.

Do 2025 r., kiedy światowe dostawy dostaw ustabilizują się na wysokim poziomie, nie będzie możliwy powrót do niskich i stabilnych cen - ocenił we wtorek GS.

Prognoza Goldman Sachs uwzględnia wpływ czynników łagodzących, takich wznowienie produkcji węgla, rządowy wykup gazu przemysłowego, reakcje gospodarstw domowych i komercyjnych, a także możliwy wzrost importu LNG. Analitycy odnotowali, że popyt na gaz w Europie północnozachodniej jest o 12 proc. wyższy niż oczekiwaliby przy obecnych cenach, ale został on zrekompensowany przez wyższy import LNG. To zaś sprawia, że Europa jest na dobrej drodze do zapełnienia swych magazynów w 90 proc. do końca lata.

Jednocześnie w miarę odradzania się aktywności gospodarczej w Chinach w ciągu najbliższych kilku miesięcy Goldman Sachs spodziewa się, że Azja przejmie część dostaw LNG, dotychczas kierowanych do Europy. Wówczas ciężar równoważenia europejskiego rynku gazu spadnie z powrotem na popyt, który będzie musiał dalej spadać, aby zagwarantować komfortowe poziomy magazynów przed rozpoczęciem zimy.

Analitycy podtrzymali ocenę, że jeśli europejskie magazyny osiągną 90 proc. zapełnienia do końca października, to zmniejszy się pilna potrzeba destrukcji popytu napędzanego cenami, co pozwoli na spadek cen gazu w Europie w kolejnych kwartałach. Czynnikiem, który może zaburzyć ten scenariusz, jest sroga zima. Jest to szczególnie istotne w pierwszym kwartale (2023 r. - PAP), ponieważ niepewność co do pogody zimowej znacznie spada w drugiej połowie zimy w porównaniu do pierwszej połowy, co jest zgodne z naszymi prognozami cen spotowych gazu na ten okres poniżej 80 euro - wskazano. W związku z tym spodziewamy się, że latem 2023 r. ceny gazu w Europie ponownie wzrosną, ponieważ w obliczu braku normalnych przepływów gazu z Rosji, niszczenie popytu przez ceny ponownie stanie się priorytetem - dodali.

Mówiąc wprost, bardziej trwałe środowisko niższych cen nie jest naszym zdaniem prawdopodobne w Europie aż do 2025 r., kiedy to spodziewamy się, że światowe dostawy LNG zaczną znacząco wzrastać, ułatwiając Europie budowę magazynów gazu bez konieczności uciekania się do przemysłowego niszczenia popytu - podsumowali analitycy Goldman Sachs.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.