Górnictwo: zarząd JSW apeluje o rozwagę

fot: Maciej Dorosiński

- Przyjęliśmy świadomie założenie, że nie zwalniamy naszych pracowników i nie planujemy zamykania kopalń, bo uważamy, że jest to największe dobro - wyjaśnił prezes JSW Jarosław Zagórowski

fot: Maciej Dorosiński

W środę (28 stycznia) w kopalniach JSW rozpoczął się strajk, wstrzymano wydobycie - poinformowali związkowcy. Żądają m.in. odwołania zarządu JSW, który chce wdrożyć plan oszczędnościowy, i rezygnacji ze zwolnienia związkowców z kopalni Budryk.

W środę zarząd Jastrzębskiej Spółki Weglowej zaapelował do pracowników o rozwagę i podkreślił, że każdy dzień strajku oznacza pogorszenie i tak już bardzo trudnej sytuacji firmy.

Na stronie internetowej JSW opublikowano komunikat o treści:

"W związku z wynikami referendum zorganizowanego przez związki zawodowe JSW, w którym pracownicy opowiedzieli się za strajkiem, przypominamy, że organizatorzy ponoszą pełną odpowiedzialność za negatywne konsekwencje dla firmy.

Zarząd apeluje po raz kolejny do Pracowników o rozwagę, gdyż każdy dzień strajku oznacza pogłębianie się i tak już bardzo trudnej sytuacji firmy.

Zarząd JSW jest zdecydowany, aby w obliczu trudnej sytuacji, w jakiej znalazło się polskie górnictwo, przeprowadzić program oszczędnościowy, który oprócz ograniczenia kosztów pozapracowniczych, może prowadzić do ograniczenia niektórych przywilejów pracowniczych, natomiast nie przewiduje zarówno zwolnień, jak i likwidacji zakładów."

Związkowcy zarzucają prezesowi Zagórowskiemu pozorowanie dialogu i błędy w zarządzaniu. Jarosław Zagórowski uważa, że związki zawodowe są przeciwne jakimkolwiek zmianom, które byłyby korzystne dla spółki zmagającej się z branżowym kryzysem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.