Górnictwo: To rażące ograniczenia na rzecz potencjalnych, przyszłych i niepewnych korzyści z eksploatacji złoża

1614583881 hetman anna matpras

fot: materiały prasowe

- Mamy świadomość, że należy myśleć o tym, jak świat będzie funkcjonował za 10 czy 20 lat, dlatego stawiamy na innowacje i branże przyszłościowe - zaznacza Anna Hetman

fot: materiały prasowe

Zarząd Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, po zapoznaniu się z projektem ustawy o zmianach w Prawie geologicznym  i górniczym opublikowanym przez Kancelarię Sejmu 5 maja, wyraża swoje obawy. W projekcie mowa jest o wprowadzeniu postępowania mającego na celu wydanie decyzji o utworzeniu obszaru specjalnego przeznaczenia w zakresie wydobywania kopalin ze złóż o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, co wprowadza rażące ograniczenia na rzecz potencjalnych, przyszłych i niepewnych korzyści z eksploatacji złoża, bez jakiejkolwiek pewności, że do rozpoczęcia używania zasobów dojdzie.

Anna Hetman, przewodnicząca stowarzyszenia, podpisana pod stanowiskiem, podkreśla, że obawy budzą zapisy, które ograniczają w znacznym stopniu jeśli nie całkowicie, rolę władz samorządowych oraz lokalnych społeczności, znacząco ingerując we władztwo planistyczne gmin, wyeliminowują proces konsultacji społecznych, bezprecedensowo ograniczają prawo własności, co w konsekwencji obniży wartość nieruchomości w związku z zakazem zabudowy. Jej zdaniem proponowane zmiany mają na celu jedynie wzmocnienie uprawnień decyzyjnych centralnej administracji  oraz nadanie nowych kompetencji Głównemu Geologowi Kraju.

- Pomijanie w tak ważnych decyzjach, dotyczących planowania i użytkowania obszarów należących do jednostek samorządu terytorialnego, głosu samorządów lokalnych jest niedopuszczalne. Proponowane zmiany jednoznacznie dają przedsiębiorcom górniczym korzyści w kwestii dostępności do złóż węgla. Na Śląsku odczuwalny jest sprzeciw wobec otwierania nowych kopalń czy nowych złóż, mogących realnie zagrozić infrastrukturze istniejącej na powierzchni oraz społeczności zamieszkującej ten teren. Niepokojące jest drastyczne ograniczenie władzy planistycznej gmin na obszarze występowania złóż kopalin. Przedstawione zapisy zakazują zabudowy nad złożami, które zostaną uznane za strategiczne. Rodzi to ogromne obawy, gdyż zabudowa na Śląsku jest bardzo zwarta i realizacja tego zakazu spowoduje zatrzymanie sektora budowlanego, w konsekwencji migrację ludzi w inne regiony Polski. Istniejące zabudowania stracą znacząco na wartości, a ww. ustawa nie przewiduje z tego tytułu żadnej formy kompensacji strat czy odszkodowań. Jest to jeden z kluczowych problemów, który nie może zostać zaakceptowany - podkreśla Anna Hetman.

W stanowisku stowarzyszenia czytamy, że zupełnie niezrozumiałe jest wykluczenie gminy z postępowania o wydanie decyzji o uznaniu złoża za strategiczne, której terytorium dotyczy decyzja. Możliwość wydania niewiążącej opinii przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) jest fikcją, a nie traktowaniem gminy jak strony w postępowaniu.

- Zaburza to proces sprawowania władzy, zarządzania podległymi terenami, planowania i realizacji strategii rozwoju realizowanego przez jednostki samorządu terytorialnego. Planowane zmiany zakładają zamrożenie gruntów pod którymi zostanie określone złoże strategiczne, pozostawiając nierozstrzygnięte kwestie ewentualnego wydobycia czy jedynie zablokowanie jakichkolwiek innych inwestycji na tym obszarze, bez uwzględnienia polityki rozwoju gminy - czytamy w stanowisku.

I dalej: - Próbując zrozumieć myśl przewodnią wprowadzanych zmian trudno oprzeć się przekonaniu, że zaproponowane regulacje mają zagwarantować bezwzględną możliwość eksploatacji złóż (złóż strategicznych) niezależnie od założeń prowadzonej polityki państwa, również polityki klimatycznej.  Zmiany legislacyjne przyczynią się również do blokowania wszelakich działań na terenie wyznaczonego złoża strategicznego oraz w jego sąsiedztwie. Wpłynie to znacząco na rozwój regionów górniczych, w tym negatywnym rozumieniu.

Autorzy spornych przepisów podkreślają, że złoża kopalin stanowią istotny z punktu widzenia gospodarki narodowej element środowiska naturalnego. Ich zdaniem obowiązujące przepisy nie zapewniają jednak dostatecznej ochrony złóż kopalin, przede wszystkim przed trwałą zabudową, wykluczającą eksploatację złóż w przyszłości. Jednym z głównych celów projektu nowelizacji jest wprowadzenie ram prawnych, które pozwolą na objęcie występujących w Polsce złóż kopalin skutecznym i kompleksowym systemem ochrony prawnej.

Ma to szczególne znaczenie w kontekście dwóch kluczowych cech, jakimi odznaczają się złoża kopalin: po pierwsze – ich nieodnawialnością, po wtóre – korzyściami gospodarczymi płynącymi z ich wydobywania. Obawy budzi ułatwianie przedsiębiorstwom działania nie zauważając problemów wynikających z działalności przedsiębiorstw w stosunku do lokalnej społeczności. Te regulacje mają przyśpieszyć i usprawnić prowadzenie postępowania administracyjnego, celem którego jest realizacja inwestycji gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne państwa. Szybkie tempo postępowania może wyeliminować stronę społeczną.

- Powstaje niepokój, iż usprawniona procedura pominie potrzeby i zagrozi bezpieczeństwu mieszkańców terenu wyznaczonego jako obszar specjalnego przeznaczenia oraz nie zabezpieczy w należyty sposób środowiska naturalnego przed degradacją wynikającą z działalności górniczej. Zapisy zawarte w art.94a w są jednoznacznie sprzeczne z konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju uznając za najistotniejsze kryterium wartość samego złoża, nie uwzględniając pozostałych interesów społecznych - czytamy w stanowisku stowarzyszenia.

Zdaniem Anny Hetman tylko i wyłącznie skoordynowana polityka prowadzona przez samorząd i wspierana przez rząd może zatrzymać degradację środowiska na terenach górniczych, zadbać o ochronę środowiska czy wpłynąć na poprawę jakości powietrza, którym oddychamy.

- Intensywne działania podjęte przez niektóre z samorządów, broniących się przed eksploatacją górniczą, nie mogą zostać zniweczone nieprzemyślaną oraz skrajnie jednostronną polityką polskiego rządu, który zapomina o mieszkańcach terenów górniczych. Reasumując, Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce jest przeciwne wprowadzeniu zmian w Ustawie Prawo Geologiczne i Górnicze, które są niekorzystne dla samorządów i lokalnej społeczności odbierając im możliwość decydowania o samych sobie - podkreśla Hetman i zwraca się z prośbą o partnerskie potraktowanie gmin górniczych w procesie opracowywania zapisów, które mocno ingerują w życie codzienne regionów górniczych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.