Gminy górnicze mają swoją specyfikę
Dlaczego mówi się, że gminy górnicze mają swoją wyjątkowa specyfikę?
Gminy górnicze są w obszarze działań różnego typu działań europejskich. Z jednej strony borykają się z typowymi problemami samorządowymi, a z drugiej dotyczą ich sprawy specyficzne, na przykład europejskiej polityki energetycznej, kwestii związanych z odnawialnymi źródłami energii, wykorzystywania „czystego węgla”, ochroną środowiska, degradacją terenów pogórniczych. Ci, którzy nie mają styczności z gminami górniczymi, nie zdają sobie nawet sprawy z tego, jakie koszty muszą one ponosić przez wiele lat. Koszty, których nie można zredukować w żaden sposób, ponieważ utrzymanie obszarów pogórniczych wymaga nieustającego dbania o nie. A zatem te decyzje, które już w bieżącym roku zapadną w Brukseli, zwłaszcza w dziedzinie energetyki i ochrony środowiska, będą tyczyły się bezpośrednio gmin górniczych.
Czy ich głos w Brukseli ma szansę być wysłuchany?
Jestem przekonany, że gminy górnicze będą miały w Unii Europejskiej coraz więcej do powiedzenia. Tym bardziej, że na forum unijnym zaczynamy dyskutować na tematy spójności terytorialnej, a więc specyfiki rozmaitego typu siedlisk ludzkich. Gminy górnicze są właśnie takimi specyficznymi siedliskami ludzkimi i powinny już dzisiaj szykować się na zdecydowany lobbing na poziomie europejskim. Mają swoją organizację w postaci stowarzyszenia EUROACOM, która niedawno zyskała osobowość prawną i będą musiały mówić w Brukseli głośno o swoich problemach. Ja deklaruję w tym względzie swoją pomoc.
Jakie kwestie trzeba więc szczególnie akcentować?
Specyficzny ich status i potrzebę absorpcji dodatkowych środków, będących w gestii narodowej. Europejskie akty prawne powinny zawierać odpowiednie przepisy, dające możliwość udzielania pomocy finansowej gminom oraz dostrzegania owej specyfiki związanej z energią odnawialną, zagospodarowaniem metanu i technologii „czystego węgla”. Do tego należy doprowadzić. Poza tym, gdyby udało się zlokalizować w Polsce jedną z inwestycji związanych z produkcją energii z „czystego węgla”, to z pewnością doszłoby do zwiększenia wydobycia węgla i w konsekwencji do polepszenie sytuacji gmin górniczych.