Gminy chcą przywrócenia gminnych i powiatowych funduszy ochrony środowiska

1 stycznia 2010 r. na podstawie zmiany przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska przestały funkcjonować gminne i powiatowe fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Środki, które dotąd zgromadzone były na poszczególnych kontach funduszy, zostały ujęte w ogólnym budżecie samorządu i w związku z tym objęte dyscypliną finansów publicznych. Gminy i powiaty, ograniczone ustawą, utraciły możliwość dofinansowania przedsięwzięć o charakterze ekologicznym, wykonywanych przez osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe czy przedsiębiorców.

- Chodzi o istotne dla środowiska inwestycje, wykonywane indywidualnie, takie jak, zakup ekologicznych kotłów węglowych lub gazowych, przydomowe oczyszczalnie ścieków czy montaż solarów – mówi poseł Krzysztof Gadowski, jeden z twórców projektu.

Jak podkreśla - wiele tego typu kosztownych inwestycji mogło być zrealizowanych przez osoby prywatne dzięki dofinansowaniu z gminnego lub powiatowego budżetu. W obecnej sytuacji prawnej takie wsparcie samorządu nie jest już możliwe. Dlatego gminy apelują o zmianę przepisów.

- Wraz z grupą innych posłów przygotował projekt zmiany ustawy Prawo ochrony środowiska., który w najbliższym czasie trafi do do Marszałka Sejmu RP. Moim zdaniem jedynie przy wsparciu finansowym samorządu możemy mówić o zachęceniu mieszkańców do działań proekologicznych. Przecież większość gmin miała i skutecznie realizowała programy poprawy warunków ochrony środowiska, które cieszyły się zainteresowaniem mieszkańców. Nie możemy tej inicjatywy zmarnować. Musimy doprowadzić do zmiany ustawy, która w obowiązujących zapisach budżetowych pozwoli wydatkować środki na te zadania – wyjawia dalej w nadesłanym do portalu nettg.pl komunikacie poseł Krzysztof Gadowski.

Głównym założeniem projektu jest przywrócenie możliwości udzielania z budżetów powiatów i gmin wsparcia finansowego: osobom fizycznym, wspólnotom mieszkaniowym, osobom prawnym lub przedsiębiorcom, a więc wszystkim którzy będą realizować inwestycje o charakterze ekologicznym, mieszczące się w granicach ustawy Prawo ochrony środowiska. Finansowanie ochrony środowiska i gospodarki wodnej ma według projektu odbywać w sposób zbliżony do poprzednich rozwiązań, a więc adekwatnie do środków, jakie zgromadzono w zlikwidowanych gminnych i powiatowych funduszach, ale przy zachowaniu spójności systemowej z przepisami ustawy o finansach publicznych. Tryb postępowania w zakresie udzielania dotacji oraz sposobu jej rozliczenia mają w zamysłach autorów nowych przepisów pozostać w gestii gmin, które podejmą co do tego stosowne uchwały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.