Kolejny tydzień niepewności dla załogi PG Silesia
Władze gminy Czechowice-Dziedzice wyrażają zaniepokojenie o miejsca pracy dla mieszkańców gminy Czechowice-Dziedzice i okolic.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
PG Silesia
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Władze gminy Czechowice-Dziedzice wyrażają zaniepokojenie o miejsca pracy dla mieszkańców gminy Czechowice-Dziedzice i okolic.
Nadal nie znamy konkretów co do przyszłości Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez nowego przedsiębiorcę.
Zarządca sądowy groził w tej sytuacji wstrzymaniem ruchu zakładu górniczego i wręczeniem załodze wypowiedzeń. W ub. tygodniu Rada Krajowa Związku Zawodowego Górników w Polsce jako jeden z sygnatariuszy Porozumienia z 29 grudnia 2025r. zawartego w ramach posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, wniosła do ministra energii o przekazanie informacji na jakim etapie są prace zmierzające do wypracowania rozwiązań legislacyjnych.
„Wobec stale pogarszającej się sytuacja pracowników PG Silesia, narastających zaległości płatniczych pracodawcy oraz niepewnej przyszłości osób zatrudnionych w tym podmiocie oraz pism kierowanych do sygnatariuszy przez Zarządcę - prosimy o potraktowanie naszego wniosku w trybie pilnym” – napisali związkowcy.
Otrzymaliśmy również treść pisma skierowanego przez burmistrza Czechowic-Dziedzic do minister klimatu i środowiska dotyczącego koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu, jako kopaliny towarzyszącej ze złoża Silesia.
Władze samorządowe Czechowic-Dziedzic, zaniepokojone krytyczną sytuacją pracowników PG Silesia, zwracają się w nim z prośbą o niezwłoczne wydanie decyzji administracyjnej na przeniesienie koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu jako kopaliny towarzyszącej ze złoża Silesia na rzecz dzierżawcy Bumech z siedzibą w Katowicach. „Przyznanie koncesji warunkuje wejście w życie umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa górniczego przez Bumech i daje perspektywę uchronienia miejsc pracy dla mieszkańców gminy Czechowice-Dziedzice i okolic” - czytamy w liście.
Tymczasem, jak poinformował nas Tomasz Szpyrka, przewodniczący ZZ Kadra w PG Silesia, w miniony piątek na konta pracowników Silesii wpłynęła druga transza wypłat w kwocie 1000 zł. Wcześniej zarządca sądowy wypłacił kwotę 3500 zł.
- Dla jednych będzie to pełna suma wynagrodzenia, inni będą musieli czekać na kolejną transzę – dodał związkowiec