Głównym czynnikiem transformacji powinien być rynek

fot: Krystian Krawczyk

SMR to przyszłość energetyki?

fot: Krystian Krawczyk

Głównym czynnikiem transformacji energetycznej powinien być rynek z ramą regulacyjną, która m.in. umożliwia odpowiednie inwestycje - powiedział w środę na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach prezes PSE Grzegorz Onichimowski.

Onichimowski uczestniczył w konferencji Ministerstwa Przemysłu w związku z polską prezydencją w Radzie UE, zorganizowanej jako część 17. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Prezes PSE został zapytany, jak zapewnić stabilne źródła wytwarzania, bezpieczną energię, dostępną cenowo, a jednocześnie elastyczność na sieci. Odpowiedział, że kluczem jest zrównoważenie rynku i popytu.

- Musimy mieć świadomość, że wszystko teraz jest częścią procesu konkurencyjnego. Sieć jest również częścią systemu konkurencyjnego, nie mamy już prostego monopolu. Oczywiście w Polsce mamy monopol, ale konkurujemy z sieciami dystrybucyjnymi o najlepszego klienta, sieci dystrybucyjne konkurują ze sobą, a my jako rynek konkurujemy z naszymi partnerami i sąsiadami - uściślił Onichimowski.

Ocenił, że wszystko, co pojawia się na końcu na fakturze, czy to jest cena energii, przesyłu czy dystrybucji, powinno być częścią rozsądnej ramy rynkowej. - Musimy mieć dużą świadomość, że te koszty powinny być pod kontrolą i powinniśmy unikać sytuacji, w której mielibyśmy zbyt wiele wsparcia dawać właściwie wszystkiemu - powiedział.

Zaznaczył przy tym, że jest mnóstwo dylematów, między którymi trzeba znajdować sensowną równowagę. Wskazał na wagę kompromisów, aby przy regulacjach nie oddalić się za bardzo w którąś stronę.

- Jako przedstawiciel monopolisty głosuję za rynkiem, jako głównym czynnikiem transformacji - i za tą ramą regulacyjną, która pozwoli prywatnemu inwestorowi zainwestować w transformację, w sieć i w wytwarzanie, ale on nie powinien mieć zapewnionych zysków od dnia zerowego - zastrzegł Onichimowski.

Zaznaczył, że poza regułami rynku funkcjonuje dziś część producentów OZE.

- Pozwoliliśmy milionom ludzi jeździć na autostradach bez prawa jazdy - mówię o autostradach energetycznych, bo pozwoliliśmy stworzyć miliony instalacji prosumenckich, w których nawet nie wiemy, jak ta energia jest wytwarzana. Z punktu widzenia sieci przesyłowej ten system jest trudny do kontrolowania - podsumował prezes PSE.

PSE to strategiczna spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa - operator systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV o łącznej długości prawie 16 tys. kilometrów oraz 110 stacji elektroenergetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.