Główny ekonomista PKN Orlen: nadpodaż ropy nie utrzyma się długo

fot: Krystian Krawczyk

Pamiętajcie przy tankowaniu

fot: Krystian Krawczyk

Ujemna cena ropy WTI była efektem kombinacji wysokiej nadpodaży i mechanizmów samego kontraktu - powiedział PAP główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski. Jego zdaniem sytuacja tak dużej nadpodaży na rynku ropy nie utrzyma się długo i podaż dostosuje się do popytu.

Ujemna cena pojawiła się w przeddzień zapadalności kontraktu terminowego WTI na maj. W dniu zapadalności kontrakt zamienia się z papierowego na fizyczny i jego właściciel dostanie w maju fizycznie ropę.

- Gracze finansowi nie mają możliwości odbioru i przechowania ropy, więc sprzedają je graczom na rynku fizycznym. 20 kwietnia nikt z nich nie chciał kupić zapadającego kontraktu, z powodu oczekiwanego wypełnienia magazynów w Cushing i braku możliwości przyjęcia dodatkowej ropy z kontraktów - wyjaśnił Czyżewski.

Jak podkreślił, to, co się stało z ceną kontraktu frontowego na WTI jest skutkiem nadpodaży ropy oraz mechanizmów wszytych w te kontrakty, takich jak zobowiązanie do odbioru fizycznych baryłek ropy, czy wycena w jednym miejscu - w Cushing. Ta sytuacja dotyczy tylko ropy WTI, w przypadku analogicznych kontraktów na ropę Brent nie ma wymogu odbioru fizycznych baryłek ropy - zaznaczył główny ekonomista Orlenu.

Przypomniał też, że od 22 kwietnia frontowym kontraktem WTI jest kontrakt z dostawą w czerwcu, który zapadnie w maju. Cena ropy WTI w tym kontrakcie to obecnie ponad 11 dol. za baryłkę, a na dalsze miesiące ceny są wyższe.

Adam Czyżewski podkreślił, że prognozy mówią o cenach WTI na koniec roku w granicach 20-30 dol. za baryłkę.

Trudno powiedzieć, co się stanie w dniu zapadalności kontraktów frontowych WTI z dostawą na czerwiec, bo nie wiemy, czy i jak silnie wzrośnie popyt, czy i jak silnie spadnie wydobycie - obecnie ceny na rynkach fizycznych są niższe od kosztów wydobycia na wielu złożach - ocenił.

Zaznaczył jednocześnie, że ta sytuacja nie utrzyma się długo, bo po zapełnieniu przestrzeni magazynowych na świecie, co jest oczekiwane już w maju, strumień podaży na rynku ropy musi się skurczyć do rozmiarów strumienia zużycia. Nikt nie będzie wydobywał ropy, której nie można sprzedać ani zmagazynować - przypomniał Czyżewski.

Główny ekonomista PKN Orlen zaznaczył, że jak dotąd ceny ropy spadają szybciej i bardziej, niż ceny paliw, bo na rynku ropy jest nadwyżka podaży, a na rynku paliw jej nie ma, gdyż została zaabsorbowana przez rafinerie, dostosowujące przerób do popytu.

- Położenie rafinerii - mówimy o rafineriach stand alone, jak Lotos, a nie o rafineriach zintegrowanych z petrochemią i energetyką, jak Orlen - zależy od dwóch czynników: popytu na paliwa, czyli wolumenów produkcji oraz marż rafineryjnych, czyli różnicy pomiędzy cenami paliw a ceną ropy. Jak wiemy, lock down spowodował, że popyt się skurczył więc spadła sprzedaż. Skompensowały to w pewnym stopniu marże, które się poprawiły z bardzo niskich poziomów, z powodu szybkiego i głębokiego spadku cen ropy - ocenił Adam Czyżewski.

Jego zdaniem, nadpodaż w końcu musi zniknąć, ale ile to zajmie czasu i jakie będą tego skutki dla przemysłu wydobywczego, a także dla sektora finansowego, który ma spore aktywa ulokowane w sektorze naftowym, zależy w dużej mierze od strony popytowej - jak szybko się ożywi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

Katowice inwestują w fachowców. Miliony na nowoczesne szkolnictwo zawodowe

Katowice otrzymają blisko 3,5 mln zł dofinansowania na rozwój szkolnictwa zawodowego. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na kursy, staże uczniowskie, szkolenia dla nauczycieli oraz doposażenie szkolnych pracowni w nowoczesny sprzęt.

W sobotę zakupy z problemami. Mamy święto

Piątek jest ostatnim w tym tygodniu dniem, w którym można zrobić zakupy, niektóre sklepy będą czynne dłużej. W sobotę większość sklepów będzie nieczynna w związku z przypadającym na 15 sierpnia świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Rentawdowia1

Renta wdowia idzie w górę. Sprawdź, ile zyskasz

Od 1 stycznia 2027 r. zmieni się kluczowy parametr renty wdowiej – udział drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25 proc., co przełoży się na wyższe comiesięczne wypłaty dla wdów i wdowców. ZUS przypomina, że zmiana nastąpi z urzędu, bez konieczności składania nowych wniosków.