Główne indeksy zakończyły dzień na plusie

Na koniec dnia na warszawskim parkiecie WIG20 i WIG zdołały wybić się nad kreskę, dzięki czemu cztery główne indeksy giełdowe rozpoczęły kwartał od wzrostów. Pozytywne nastroje na rynku były efektem lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiej gospodarki.

- Pierwszy dzień III kwartału na giełdach okazał się być emocjonujący. Początkowe spadki wywołane obawami o wzrost zakażeń koronawirusem w USA i wprowadzane restrykcje, zmieniły się we wzrosty po publikacji serii PMI dla europejskich gospodarek. Ten trend był widoczny również w Polsce, choć silniejszym wzrostom będzie stać na przeszkodzie niepewność związana z nadchodzącą II turą wyborów prezydenckich. Możliwe, że WIG20 będzie chciał testować na ile silne jest wsparcie na poziomie 1.700 pkt. Zatem silny wzrost widoczny pod koniec sesji, wywołany dobrym odczytem ISM z amerykańskiej gospodarki, nie powinien być brany za pewnik do dalszych wzrostów - powiedział PAP Biznes analityk DM Banku BPS, Artur Wizner.

Analityk wskazał, że w najbliższym czasie rynkom akcji będzie towarzyszyć zmienność wyższa niż zwykle w okresie wakacyjnym.

Wskaźnik aktywności w przemyśle w USA w czerwcu wzrósł do 52,6 pkt., z 43,1 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). To największy wzrost od 1980 r.

Na środowym, 1 lipca,  zamknięciu WIG20 zyskał 0,77 proc. osiągając poziom 1.772,38 pkt., WIG zwyżkował o 1,08 proc. do 50.104,20 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 2,28 proc. do 3.547,53 pkt., a sWIG80 wzrósł o 1,21 proc. do 13.574,67 pkt.

Obroty na GPW wyniosły 851 mln zł, z czego 670 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

W pierwszej części dnia WIG20 pozostawał w okolicy zera, jednak tuż przed południem zaczął wyraźnie zniżkować, ustanawiając dzienne minimum na 1.740 pkt. Po tym indeks zaczął odrabiać straty i na koniec dnia wyszedł na plus, odzwierciedlając tym samym notowania kontraktów terminowych na S&P 500.

W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX szedł w dół o 0,3 proc., a S&P 500 zwyżkował o 0,4 proc.

Na GPW w górę poszło 13 z 15 indeksów sektorowych. Najmocniej, bo o 4,6 proc., wzrósł indeks producentów gier. Leki i chemia straciły między 0,1 proc. a 0,4 proc.

Wśród największych spółek po około 2 proc. wzrosły notowania KGHM, Play, CD Projektu i mBanku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.