Główne indeksy na GPW po raz kolejny poprawiły wieloletnie maksima

Trzy największe krajowe indeksy zdołały pod koniec dnia wybić się z trwającej przez większą część czwartkowych notowań konsolidacji i poprawiły na zamknięciu swoje wieloletnie maksima z poprzedniego dnia. Mocne wzrosty CD Projektu i JSW równoważone były korektą sektora bankowego i dopiero wyczekiwana informacja po posiedzeniu SN sprawiła, że indeksy poszły w górę.

WIG20 prawdopodobnie przebił opór na 2.300 pkt., a kolejnym poziomem, z którym ma szansę niedługo się zmierzyć są szczyty ze stycznia 2019 r. na 2.425 pkt. Biorąc pod uwagę, że trend jest wzrostowy, a kolejne korekty są coraz płytsze, jest szansa, że rynek nadal będzie się podnosił - powiedział PAP Biznes analityk BM mBanku Kamil Jaros.

Dziś pojawiły się dane o nastrojach inwestorów indywidualnych. Pokazują, że w Polsce jest umiarkowany optymizm, ale nie euforia, więc wskaźnik nie przeszkadza dalszej zwyżce. W USA ciężko mówić nawet o umiarkowanym optymizmie - byki niemal znoszą się z niedźwiedziami - nie ma zatem niepokojących sygnałów i jest szansa na podnoszenie się rynków. Głównym czynnikiem ryzyka pozostaje jutrzejsza publikacja NFP. Jej wymowa ustawi rynki na najbliższe dni - dodał.

NFP, czyli pełen raport z amerykańskiego rynku pracy zostanie opublikowany w piątek o godz. 14.30. Poznamy w nim sierpniowe dane o liczbie utworzonych nowych miejsc pracy, stopę bezrobocia oraz przeciętne godzinowe wynagrodzenie. Jak wskazał analityk piątkowe dane są najważniejszym wydarzeniem tygodnia, gdyż mogą zadecydować o terminie ogłoszenia rozpoczęcia ograniczania programu skupu aktywów przez Fed.

Jeśli dane będą lepsze od oczekiwań, to prawdopodobnie we wrześniu komitet ogłosi ograniczenie, które może rozpocząć się jeszcze w tym roku. Natomiast, gdyby dane były słabsze, to na ogłoszenie być może będziemy czekać kolejny miesiąc. Dolar osłabia się, a indeksy w USA pozostają w trendzie wzrostowym, gdyż po środowym raporcie ADP inwestorzy zakładają, że odczyt może być słabszy - zauważył Jaros.

WIG20, który przez większość dnia pozostawał w okolicy środowego zamknięcia, wzrósł w czwartek o 0,88 proc. do 2.391,94 pkt., poprawiając swój 2-letni szczyt. Od maksimów z początku 2019 r. dzieli go już tylko ok. 20 pkt., a po ich przebiciu indeks znajdzie się najwyżej od trzech lat.

Nowy historyczny rekord na zamknięciu wyznaczył indeks szerokiego rynku, rosnąc o 0,61 proc. do 71.431,16 pkt., a mWIG40 swój 14-letni szczyt poprawił o 0,12 proc. do 5.243,17 pkt.

Wyjątek stanowił sWIG80, który po środowym pokonaniu szczytu z 13 sierpnia poszedł w dół o 0,05 proc. do 21.146,02 pkt.

Zamknięcia w Europie w większości wypadły na plusie, przy czym niemiecki DAX wzrósł o 0,1 proc. i pozostaje w konsolidacji blisko szczytów.

Indeksy w USA zwyżkowały w tym czasie po ok. 0,3-0,4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.