Głośniki bezprzewodowe – jest w czym wybierać

1628759060 glosnik manta

fot: Manta

fot: Manta

Na imprezie, podczas prac w ogródku, a nawet na plaży – głośniki bezprzewodowe są naszym nieodłącznym kompanem każdego dnia. Słuchamy z ich pomocą ulubionej muzyki lub najważniejszych i najnowszych informacji w radio. Chciałbyś kupić taki głośnik dla siebie lub bliskiej osoby? Podpowiemy Ci, na co zwracać uwagę przy ich zakupie.

Głośniki bezprzewodowe – łączność
Przede wszystkim chcemy wspomnieć o rodzajach transmisji, które zezwolą na łączenie się głośnika z urządzeniem źródłowym. Aktualnie to Bluetooth wiedzie prym w tym przypadku. Dzięki niemu możliwe jest połączenie urządzenia audio na przykład z telefonem lub laptopem. Należy jednak podkreślić, że nie jest to jedyny rodzaj łączności instalowany w tych urządzeniach. Często bowiem w większych modelach głośników bezprzewodowych, których raczej nie weźmiesz ze sobą na imprezę lub w plener, wykorzystuje się dodatkowo sieć DLNA, niejednokrotnie także Wi-Fi. To trzy popularne rodzaje transmisji, dobrze, jeśli urządzenie ma możliwość łączenia się przez każdy z nich.

Parametry podstawowe – bo liczy się jakość dźwięku
Opisu podstawowych, jednocześnie najważniejszych parametrów nie zaczniemy od mocy czy częstotliwości, a pracy na baterii. Nie da się ukryć, że to bardzo ważny element, często decydujący o zakupie konkretnego urządzenia. Każdy w końcu chce, aby jego głośnik grał jak najdłużej po naładowaniu akumulatora do pełna. Oczywiście przenośne, można powiedzieć „kieszonkowe” głośniki, nie zagwarantują tygodnia pracy, ale kilka dobrych godzin już spokojnie. Standard to 5 do 6 godzin pracy na jednym ładowaniu i takie rozwiązania polecamy wybierać. Oferują to między innymi głośniki bezprzewodowe Manta – polskiego producenta sprzętu, który oprócz wysokiej jakości zawsze zapewnia korzystne ceny! W ofercie tej marki znajdziesz modele pracujące na jednym ładowaniu nawet przez kilkanaście godzin!

Przejdźmy jednak do mocy, która na wyjściu powinna wynosić minimum 15/20 W, jeśli szukasz urządzenia sprawdzającego się w plenerze. W domowych warunkach może to być nieco mniejsza moc. Wiele zależy od użytkowania, a także Twoich wymagań. Na rynku nie brak modeli o mocy kilkuset watów, co jednak raczej nie sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. Kolejna sprawa to pasmo przenoszenie, im rozbieżność jest większa, tym lepiej. Na rynku istnieją modele o paśmie 80 Hz-13 kHz, nie brak propozycji 40 Hz-20 kHz. Zakres częstotliwości fal dźwiękowych, jakie może wygenerować dane urządzenie, powinno jednak przyjmować formę 20Hz- 20kHz – to najlepszy możliwy wybór, jeśli chodzi o głośniki bezprzewodowe. Przede wszystkim to maksymalne pasmo akustyczne, jakie jest słyszalne przez człowieka. 

Wymiary – wiele zależy od użytkowania
Na koniec weźmy pod uwagę wymiary. To już kwestia mocno indywidualna, urządzenia mobilne, bezprzewodowe często są niewielkie. Dobrze jest więc stawiać na rozwiązania, które zmieszczą się na przykład do plecaka. Jednak z drugiej strony, modele o wymiarach walizki oferują większą moc i oczywiście lepsze wrażenia podczas słuchania muzyki w plenerze. Na rynku największy wybór czeka na tych, którzy decydują się właśnie na kompaktowe wymiary głośnika bezprzewodowego. Nie da się jednak ukryć, że bez względu na zakup jest to świetny sposób na przeniesienie muzyki z urządzeń, takich jak smartfony czy laptopy na coś mocniejszego i głośniejszego. 

Przy wyborze głośników bezprzewodowych warto zastanowić się nad ich wykończeniem, dodatkowymi funkcjami, takimi jak wodoszczelność, możliwość sparowania z różnymi urządzeniami (telefon, telewizor, tablet, laptop, komputer) czy dodatkowymi efektami świetlnymi podczas odtwarzanej muzyki. Najważniejsze jednak, aby trzymać się tych kilku cech, o których napisaliśmy powyżej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź