Głos ze Śląska pod warszawskim ołtarzem VIDEO

Gornik zalobnicy1 GAL

fot: Jarosław Galusek

- W kraju ludzie zaczną inaczej rozmawiać ze sobą. Ta tragedia jest po to, żeby nas nauczyć czegoś - mówi Mirosław Nikiel, górnik z kopalni „Murcki”

fot: Jarosław Galusek

Na uroczystościach żałobnych na Placu Piłsudskiego w Warszawie nie mogło zabraknąć górników ze śląskich kopalni.

Sobotni poranek zastał ich w drodze do stolicy. Niewyspani, zmęczeni podróżą, ale zdeterminowani, by wziąć udział w uroczystościach, ruszyli Krakowskim Przedmieściem.

Nie mieli pewności, czy im się uda. Za przepustki służyły im górnicze mundury i sztandary.

Wystarczyły. Górnicy z kilkunastu kopalń wszystkich śląskich spółek węglowych weszli na Plac Piłsudskiego w kondukcie pocztów sztandarowych. Z jednym z nich, Mirosławem Nikielem z kopalni „Murcki” udało nam się porozmawiać.

 

Realizacja: Jarosław Galusek - nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.