Głos ze Śląska pod warszawskim ołtarzem VIDEO

Gornik zalobnicy1 GAL

fot: Jarosław Galusek

- W kraju ludzie zaczną inaczej rozmawiać ze sobą. Ta tragedia jest po to, żeby nas nauczyć czegoś - mówi Mirosław Nikiel, górnik z kopalni „Murcki”

fot: Jarosław Galusek

Na uroczystościach żałobnych na Placu Piłsudskiego w Warszawie nie mogło zabraknąć górników ze śląskich kopalni.

Sobotni poranek zastał ich w drodze do stolicy. Niewyspani, zmęczeni podróżą, ale zdeterminowani, by wziąć udział w uroczystościach, ruszyli Krakowskim Przedmieściem.

Nie mieli pewności, czy im się uda. Za przepustki służyły im górnicze mundury i sztandary.

Wystarczyły. Górnicy z kilkunastu kopalń wszystkich śląskich spółek węglowych weszli na Plac Piłsudskiego w kondukcie pocztów sztandarowych. Z jednym z nich, Mirosławem Nikielem z kopalni „Murcki” udało nam się porozmawiać.

 

Realizacja: Jarosław Galusek - nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.