Globalne zużycie węgla utrzyma się na stałym poziomie do 2030 r. a następnie spadnie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

S&P Global informuje, że w ciągu najbliższych dwóch lat inwestycje w branży surowcowej staną się jeszcze większym wyzwaniem w kontekście wysokiej inflacji i stóp procentowych oraz spowolnienia aktywności gospodarczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Globalne zużycie węgla w 2025 r. wzrosło o 0,5  proc. rok do roku, osiągając rekordowy poziom 8,85 miliarda ton i prawdopodobnie osiągnęło szczyt według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA). Oczekuje się, że do 2030 r. będzie ono stopniowo spadać, napędzane rozwojem odnawialnych źródeł energii, energetyki jądrowej oraz nadchodzącą falą nowych możliwości eksportowych dla skroplonego gazu ziemnego (LNG).

 W swoim rocznym raporcie na temat globalnego rynku węgla IEA stwierdziła, że zmiany na kilku głównych rynkach w ubiegłym roku odbiegały od trendu z lat ubiegłych.

W Indiach zużycie węgla spadło zaledwie po raz trzeci w ciągu 50 lat, z powodu wcześniejszego i silniejszego sezonu monsunowego. Odwrócenie trendu nastąpiło również w Stanach Zjednoczonych, gdzie zużycie węgla wzrosło po raz pierwszy od 15 lat, napędzane wyższymi cenami gazu ziemnego i środkami politycznymi, które spowolniły zamykanie elektrowni węglowych. W Unii Europejskiej nastąpiło spowolnienie zużycia węgla, które w poprzednich dwóch latach zawsze było dwucyfrowe.

Chiny, tradycyjnie największy konsument węgla, odnotowały w 2025 r. podobne zużycie węgla, jak w 2024 r. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, szybki rozwój odnawialnych źródeł energii powinien doprowadzić do tego, że Chiny również osiągną szczyt zużycia węgla do 2030 r.

- Pomimo nietypowych trendów na kilku głównych rynkach w 2025 r., nasze prognozy na kolejne lata pozostają takie same, jak w poprzednim raporcie: spodziewamy się, że globalne zużycie węgla utrzyma się na stałym poziomie do 2030 r. a następnie spadnie – powiedział Keisuke Sadamori, dyrektor ds. rynków energii i bezpieczeństwa w IEA.

 Głównym czynnikiem niepewności w prognozach IEA jest sytuacja w Chinach, gdzie wzrost zużycia węgla będzie zależał głównie od wzrostu gospodarczego, działań politycznych, dynamiki rynku i pogody.

- Jeśli w Chinach nastąpi wyższy niż oczekiwano wzrost zużycia energii elektrycznej, wolniejszy rozwój odnawialnych źródeł energii lub wyższe inwestycje w gazyfikację węgla, globalny popyt może wzrosnąć ponad nasze prognozy – dodała agencja.

Największy bezwzględny wzrost zużycia węgla do 2030 r. spodziewany jest w Indiach, gdzie zużycie ma rosnąć o 3 proc. rocznie, co przełoży się na łączny wzrost rocznego zużycia o ponad 200 milionów ton. Największy względny wzrost spodziewany jest w Azji Południowo-Wschodniej, na poziomie 4 proc. rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.