Globalne efekty epidemii mocno niepewne

fot: ARC

Diagnozując obecną sytuację i możliwe perspektywy, PKN Orlen przypomina, że ceny ropy naftowej spadły niżej niż oczekiwano

fot: ARC

Międzynarodowa Agencja Energetyczna w najnowszej prognozie przewiduje, że z powodu epidemii koronawirusa globalny popyt na ropę w 2020 r. może być mniejszy niż w 2019 r. Agencja zaznacza, że ostateczne globalne efekty epidemii mocno niepewne.

W opublikowanym w poniedziałek raporcie o rynku ropy MAE, Agencja przewiduje w tzw. centralnym scenariuszu pierwszy od 2009 r. spadek popytu na ropę w ujęciu rocznym. Zaznacza jednocześnie, że istnieje ciągle wiele niepewności co do ostatecznego wpływu epidemii na gospodarki i rynki, wiele też zależy od tego, jak szybko i jak skutecznie rządy będą walczyć z epidemią, która ogranicza aktywność gospodarczą.

- Kryzys wokół koronawirusa obejmuje różne rynki energii - węgla, gazu, sektor OZE. Jednak wpływ na rynek ropy jest szczególnie mocny, ponieważ epidemia powstrzymuje ruch ludzi i towarów. To z kolei uderza mocno w popyt na paliwa w transporcie - ocenił dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol.

Jak podkreślił, efekt ten szczególnie dotyka Chiny, największego konsumenta energii na świecie, odpowiedzialnego za 80 proc. wzrostu popytu na ropę naftową w 2019 r. - Wirus rozprzestrzenia się po świecie, ale to co dzieje się w Chinach, ma największe przełożenie na to, co dzieje się na światowych rynkach energii i ropy - stwierdził Birol.

W ocenie MAE, w 2020 r. średni dzienny popyt na ropę będzie o ok. 90 tys. baryłek niższy niż w 2019 r. Agencja szacuje, że w I kwartale 2020 r. dzienny popyt na ropę w Chinach okaże się o 1,8 mln baryłek niższy niż przed rokiem, a w ujęciu globalnym ten sam wskaźnik będzie niższy o 2,5 mln baryłek. Według MAE, popyt na ropę ponownie zbliży się do normalnych wartości w drugiej połowie roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.