Gliwice: związkowcy z Bumaru-Łabędy apelują do premier Kopacz

fot: ARC

Z umowy podpisanej 17 stycznia 2012 r. z Beml Limited. wynika, że w trzy lata do Indii mają trafić 204 WZT 3...

fot: ARC

Związki zawodowe i Rada Pracowników gliwickich Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy zaapelowały do premier Ewy Kopacz o podjęcie pilnych działań w sprawie trudnej sytuacji tego przedsiębiorstwa. Wsparcie dla zakładów zbrojeniowych nie zostało uwzględnione w rządowym Programie dla Śląska - poinformowała portal górniczy nettg.pl biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

W porozumieniu zawartym między stroną rządową i związkami zawodowymi 17 stycznia rząd zobowiązał się do podjęcia rozmów na temat sytuacji w naszym zakładzie. Ten punkt porozumienia nie został zrealizowany. W Programie dla Śląska ogłoszonym przez panią premier Kopacz również nie ma nawet wzmianki o Bumarze i sektorze obronnym - zaznacza Zdzisław Goliszewski, szef Solidarności w gliwickim zakładzie.

W piśmie do premier Kopacz związkowcy i członkowie Rady Pracowników gliwickiego zakładu wskazują na "coraz powszechniejszą w ich ocenie praktykę zakupu za granicą sprzętu obronnego, który z powodzeniem mógłby być produkowany w polskich zakładach zbrojeniowych". Jako przykład wskazują kontrakt na dostarczenie podwozi do haubicoarmat Krab podpisany z koreańską firmą Samsung Techwin, choć według wcześniejszych ustaleń podwozia miały być produkowane w Bumarze-Łabędy.

- Naszej firmie zabrano możliwość dokończenia projektu podwozia Krab, przerwano pracę praktycznie na finiszu, zabraniając dokończenia wysiłku polskich inżynierów. Do Korei wyprowadzono bez przetargu, bez postępowania kwalifikacyjnego 320 mln dolarów - czytamy w piśmie do szefowej rządu.

Niepokój pracowników gliwickiego zakładu budzi też m.in. zbyt powolna w ocenie związkowców konsolidacja polskiego przemysłu obronnego wokół Polskiej Grupy Zbrojeniowej, co powoduje "konflikty i niezdrową konkurencje pomiędzy poszczególnymi zakładami".

- Od dwóch lat w grupie PGZ nie można dojść do porozumienia w sprawie modernizacji czołgów Leopard zakupionych dla polskiej armii. Wiadomo, że jest jedna fabryka czołgów w Polsce, a wewnętrzne animozje blokują podjęcie decyzji, powiększając straty. Brak jasno sprecyzowanych działań co do zamiarów zakupów na potrzeby modernizacji Polskiej Armii oraz perspektyw na przyszłość dla firm naszego sektora jest przyczyną frustracji naszych załóg i coraz większego napięcia społecznego, które niebezpiecznie może wymknąć się także spod kontroli związków zawodowych - napisano w dokumencie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.