Gliwice: zbudują osiedle dla seniorów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Emeryci mogą zapomnieć o dużych podwyżkach emerytur

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niewielkie mieszkania z udogodnieniami dla niepełnosprawnych, domy wyposażone w windy, dostęp do rehabilitacji i dziennej opieki, a wokół teren do rekreacji - tak ma wyglądać osiedle dla seniorów, którego projekt powstał w Gliwicach. Osiedle Centrum 50+ ma być gotowe za 3-4 lata.

Inwestorem nietypowego przedsięwzięcia jest Zarząd Budynków Miejskich II Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Gliwicach. Inwestycja ma kosztować ok. 22 mln zł. Jak podał gliwicki magistrat, łącznie zaplanowano tam 84 mieszkania o powierzchni od 31 do 66 m kw.; 39 z nich zostanie wystawione na sprzedaż, reszta będzie przeznaczona pod wynajem.

- Chcemy stworzyć przyjazne osiedle dla osób po 50. roku życia, z dostępem do gabinetów rehabilitacyjnych, fizjoterapii i innych usług - powiedziała PAP Aleksandra Rudnicka-Kózka z Zarządu Budynków Miejskich II Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Gliwicach.

Do zamieszkania na osiedlu Centrum 50+ ma zachęcić m.in. możliwość korzystania na miejscu z usług rehabilitacyjnych, dostosowanie budynków do potrzeb osób niepełnosprawnych, niewielki metraż mieszkań oraz wyposażenie każdego budynku w windy.

- Wielu osobom po pięćdziesiątce czasem doskwiera mieszkanie na czwartym piętrze bez windy - wskazała Rudnicka-Kózka, przypominając, że także dziś windy np. w czterokondygnacyjnych budynkach nie są standardem.

Jej zdaniem osiedle dla seniorów to bardzo potrzebny projekt, a zainteresowanie gliwicką inicjatywą już teraz jest duże. Osoby rozważające przeniesienie się na nowe osiedle często deklarują, że biorą pod uwagę zarówno jego infrastrukturę, jak i profil osiedla, czyli to, że ich sąsiadami mogą być osoby w podobnym wieku, z podobnymi problemami.

- Starsi czasem czują się samotni; tutaj będą mogli żyć wśród ludzi, którzy mają podobne problemy i zbliżone zainteresowania - powiedziała Rudnicka-Kózka. Według niej gliwickie przedsięwzięcie może być dla niektórych przyszłych mieszkańców elementem swoistego "zaplanowania starości".

Osiedle, zaprojektowane przez pracownię architektoniczną Usługi Projektowe Lech Wojtas, ma składać się z czterech budynków, w pełni przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych. W jednym z nich powstaną m.in. gabinety rehabilitacyjne i fizjoterapeutyczne; mają też być świadczone usługi w zakresie dziennej opieki nad osobami starszymi. Zgodnie z projektem, wokół obiektów nie zabraknie terenów rekreacyjnych m.in. z letnim amfiteatrem.

Jak poinformowała Rudnicka-Kózka, inwestor złożył już wniosek o pozwolenie na budowę. Obecnie ZBM II TBS w Gliwicach szuka operatora tego przedsięwzięcia. - Jeśli wszystko dobrze pójdzie to przetarg zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku - powiedziała. Osiedle ma zostać oddane do użytku w latach 2019-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.