Gliwice wdrożyły system pozwalającym na identyfikację przeciążonych pojazdów

fot: Krystian Krawczyk

Przeładowane samochody niszczą nawierzchnię jezdni do czterysta razy bardziej niż te z dozwolonym ciężarem, dlatego Gliwice wdrożyły system pozwalającym na identyfikację przeciążonych pojazdów

fot: Krystian Krawczyk

Systemem pozwalającym na identyfikację przeciążonych pojazdów i szybkie powiadomienie o tym Inspekcji Transportu Drogowego dysponuje Zarząd Dróg Miejski w Gliwicach. Miasto dzięki niemu sprawniej egzekwuje obowiązujący zakaz wjazdu ciężkich ciężarówek do centrum.

Jak wynika z informacji o wdrożeniu systemu, zawartych w biuletynie samorządu Gliwic, przeładowane samochody niszczą nawierzchnię jezdni do czterysta razy bardziej niż te z dozwolonym ciężarem. Dlatego już od kilku lat ciężkie ciężarówki obowiązuje zakaz wjazdu do centrum miasta.

"Według informacji Instytutu Badawczego Dróg i Mostów co trzeci samochód ciężarowy w Polsce jest przeciążony. Jest to niezgodne z przepisami i ma zgubny wpływ na stan dróg. Z tym zjawiskiem usiłuje walczyć Inspekcja Transportu Drogowego, a pomaga w tym wprowadzony w Gliwicach nowoczesny system preselekcyjnego ważenia pojazdów" - napisano w biuletynie samorządu miasta.

Dotąd inspektorzy transportu drogowego w Gliwicach losowo wybierali pojazdy do kontroli. Procedura zmieniała się kilka tygodni temu wraz z wdrożeniem systemu. Wskazuje on samochody o przekroczonych parametrach: dopuszczalnej masy pojazdu, długości, szerokości, wysokości i prędkości.

Każdy pojazd przejeżdżający przez punkt kontrolny jest wstępnie mierzony za pomocą szeregu kamer i czujników zamontowanych w jezdni. System analizuje te dane i przekazuje je inspektorom transportu drogowego, którzy zatrzymują wytypowane samochody i ważą je na legalizowanych wagach przenośnych.

Po potwierdzeniu wyniku o przekroczeniu dopuszczalnych parametrów Inspekcja Transportu Drogowego może nałożyć na przewoźnika karę od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

"Preselekcyjne ważenie pojazdów poprawia bezpieczeństwo ruchu drogowego, ogranicza degradację nawierzchni dróg oraz zwiększa skuteczność wykrywania pojazdów ciężarowych o przekroczonych parametrach. To innowacyjny, precyzyjny i bardzo przydatny system" - ocenił cytowany w informacji miasta Ludomir Utratny z Zarządu Dróg Miejskich.

W Gliwicach działają trzy punkty preselekcyjnego ważenia pojazdów. ZDM planuje montaż kolejnych w ramach rozbudowy zachodniej obwodnicy miasta.

Równolegle z tymi działaniami samorząd Gliwic rozbudowuje - w ramach unijnego projektu za 29,4 mln zł - system zarządzania ruchem w mieście (tzw. inteligentny system transportowy - ITS). Pierwotny system - obejmujący sygnalizację świetlną na ponad 60 skrzyżowaniach - powstał w latach 2011-2013 za około 35,5 mln zł (również przy unijnym wsparciu).

Działający w dużej mierze automatycznie system w miarę możliwości tworzy np. zieloną falę. Aby było to możliwe, ponad 60 głównych skrzyżowań w mieście wyposażono w obrotowe kamery obserwujące ruch, a także w kilka kamer do tzw. wideodetekcji, czyli liczenia przejeżdżających pojazdów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

Kolejny etap rewitalizacji szybu „Franciszek” w Rudzie Śląskiej

Władze Rudy Śląskiej podpisały umowę na kolejny etap rewitalizacji zabytkowego kompleksu szybu „Franciszek”. W zdegradowanych poprzemysłowych budynkach powstaną m.in. mieszkania wspomagane, a w przestrzeni pomiędzy budynkami miejsce integracji i aktywności dla mieszkańców.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.