Gliwice: sześć ofert na budowę hali Podium

fot: ARC

To już drugi przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej Podium

fot: ARC

Sześć firm zadeklarowało chęć budowy hali widowiskowo-sportowej Podium w Gliwicach - podano w środę 19 września na stronie internetowej magistratu. Na halę, która pomieści kilkanaście tysięcy widzów, miasto zamierza przeznaczyć ponad 390 mln zł.

Obecne postępowanie przetargowe jest już drugim w tej sprawie. Firma, która wygrała poprzedni przetarg, wycofała się z prowadzenia prac.

Oferty w nowym postępowaniu otwarto we wtorek. Najniższą cenę - 306,2 mln zł - zaoferował UNIBEP z Bielska Podlaskiego. Pozostali uczestnicy postępowania przetargowego zaproponowali odpowiednio: 321,4 mln zł (Mirbud ze Skierniewic), 330,9 mln zł (konsorcjum firm Warbud i Mercury Engineering Polska z Warszawy), 344,4 mln zł (Construcciones Y Promociones Coprosa z hiszpańskiego Oviedo), 359,8 mln zł (Mostostal Warszawa) oraz 389,1 mln zł (Korporacja Budowlana Doraco z Gdańska).

Jak zaznaczyła przewodnicząca komisji przetargowej Krystyna Zajączkowska z Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta w Gliwicach o tym, która oferta zostanie oceniona jako najkorzystniejsza, okaże się dopiero po dokładnym sprawdzeniu dokumentacji.

- Będziemy sprawdzać oferty pod kątem zgodności ich treści ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia, a w razie konieczności - występować o wyjaśnienia i uzupełnienia oferty zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Dopiero po tych czynnościach będzie możliwy wybór oferty najkorzystniejszej - powiedziała Zajączkowska. Głównym kryterium będzie cena. Hala ma być gotowa w ciągu 27 miesięcy od daty zawarcia umowy.

To już drugi przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej Podium, która ma stanąć u zbiegu ulic Akademickiej i Kujawskiej. Pierwszy wygrała ponad rok temu firma Polimex-Mostostal, ale ostatecznie wycofała się z prowadzenia prac. Wówczas budowa obiektu miała kosztować ok. 295 mln zł.

Hala Podium ma być jednym z największych tego typu obiektów w kraju. Mają być w niej organizowane duże koncerty, targi i imprezy sportowe. Wewnątrz, oprócz hali na 15 tys. osób (na koncertach do 20 tys.), znaleźć się ma mniejsza sala, która - w zależności od rodzaju imprezy - pomieści 1,2-3 tys. widzów.

Projekt budowy Podium został zapisany w Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego jako jeden z trzech największych zakwalifikowanych do unijnego dofinansowania. Dotacja UE ma wynosić 141 mln zł.

Gliwice przygotowały już finansowanie pozostałej części kosztów budowy hali. Środki mają pochodzić z dochodów bieżących samorządu oraz z pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Miasto podpisało już stosowną umowę kredytową z EBI. Przed wakacjami za inwestycję o dużym znaczeniu dla krajowego sportu uznała Podium minister sportu - przyznając miastu na budowę hali 15 mln zł dotacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.