Gliwice: Rozpoczynają się prace przy budowie zbiornika na Wilczych Dołach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Miasto przekonuje, że suchy zbiornik na tzw. Wilczych Dołach, pomiędzy osiedlem Sikornik, a obwodnicą miejską, zabezpieczy centrum miasta przed powodzią, na co dzień służąc mieszkańcom jako miejsce wypoczynku i rekreacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Gliwicki samorząd rozpoczął prace przy budowie suchego zbiornika retencyjnego na potoku Wójtowianka, na tzw. Wilczych Dołach. Sprawa od miesięcy wzbudza sprzeciw części miejscowej społeczności, angażowali się w nią też politycy.

Miasto przekonuje, że suchy zbiornik na tzw. Wilczych Dołach, pomiędzy osiedlem Sikornik, a obwodnicą miejską, zabezpieczy centrum miasta przed powodzią, na co dzień służąc mieszkańcom jako miejsce wypoczynku i rekreacji. Grupa mieszkańców obawia się jednak, że miejsce utraci obecny charakter i zniszczone zostaną cenne przyrodnicze siedliska.

Jak przekazał gliwicki magistrat w biuletynie rozesłanym we wtorek późnym popołudniem, procedury administracyjne wydłużyły przygotowania do realizacji inwestycji o ponad półtora roku. Grupa mieszkańców, głównie z pobliskiego nowego osiedla, złożyła ponad 50 pism, odwołań i protestów do różnych instytucji i organów.

Żaden z tych podmiotów nie podważył prawidłowości działań miasta. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska utrzymała w mocy tzw. decyzję derogacyjną, zezwalającą na odstępstwa od zakazów w stosunku do gatunków zwierząt objętych ochroną. (...) Rozpoczęło się już przygotowanie terenu pod budowę, która może ruszyć w tym roku, a powinna zakończyć się pod koniec 2022 r. - podało miasto.

Jak przekazał samorząd, obecnie trwają prace związane z ogrodzeniem terenu budowy. Następnie teren przebadają archeolodzy. Później rozpoczną się prace ziemne, które mają być prowadzone pod nadzorem przyrodniczym.

Konieczne będzie usunięcie roślinności kolidującej z inwestycją - chodzi głównie o niewielkie drzewa oraz krzewy porastające koryto potoku na odcinku około 600 m, na którym ma powstać zbiornik. Zastąpione zostaną przez nową roślinność. Natomiast cenne, duże drzewa rosnące w bezpośrednim sąsiedztwie zostaną zachowane i zabezpieczone przed uszkodzeniem - wskazano w biuletynie.

Przedstawiciele samorządu uściślili, że inwestycja obejmie 10 hektarów, a zieleń pokrywać będzie docelowo 70 proc. tego obszaru (elementy betonowe zajmą 1,3 proc.). Na potoku Wójtowianka wykonany zostanie zbiornik retencyjny z niezbędnymi urządzeniami hydrotechnicznymi, który chronić będzie przed zalaniem część śródmieścia. Suchy zbiornik retencyjny ma być tak ukształtowany, aby mógł być na co dzień wykorzystywany przez mieszkańców jako miejsce wypoczynku.

Miasto argumentuje też, że w przeprowadzonym badaniu opinii publicznej ponad 70 proc. mieszkańców poparło budowę zbiornika przeciwpowodziowego przy założeniu, że będzie to obiekt spełniający funkcje rekreacyjne, na terenie którego będzie dominowała zieleń. Docelowo teren ma mieć charakter parkowy, ze ścieżkami dla rowerzystów i pieszych; posadzona ma zostać duża liczba roślin.

Budowa zbiornika retencyjnego ma kosztować około 16,5 mln zł, z tego 85 proc. zapewni dotacja unijna. Ok. 4 mln zł wsparcia z UE miasto pozyskało też na zazielenienie terenu. Część prac, obejmująca budowę zbiornika i nasadzenia roślinności, zrealizowana ma zostać w pierwszej kolejności. Potem mają powstać elementy małej architektury służące rekreacji.

Występujących przeciw budowie zbiornika w tym kształcie wspierali w ostatnich miesiącach m.in. ówczesny minister środowiska Michał Woś (SP) i wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Alina Nowak, ale też posłowie Lewicy Wanda Nowicka i Maciej Konieczny. Politycy zgadzali się z protestującymi, że działania przeciwpowodziowe są potrzebne, ale zbiornik na potoku Wójtowianka niesie ze sobą zagrożenia dla środowiska i szkody dla jakości życia mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 73 – prof. Arkadiusz Kustra z AGH. Czy dziś warto zostać inżynierem górnictwa?

Prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, w rozmowie z netTG.pl mówi o przyszłości górnictwa, nowej roli inżyniera górnika i o tym, jak zmienia się kształcenie na dawnym Wydziale Górniczym.

KGHM: Historyczny remont Huty Miedzi „Głogów” zakończony przed terminem

KGHM zakończył największy w dziejach Huty Miedzi „Głogów” postój remontowo-modernizacyjny przed planowanym terminem. Szerokim zakresem prac został objęty cały ciąg technologiczny Huty Miedzi „Głogów” II. Tak ogromna inwestycja pozwoli wydłużyć okres pracy kompleksu pomiędzy cyklicznymi postojami remontowymi, wzmacniając niezawodność i stabilność pracy największej huty Polskiej Miedzi.

Wrochna: Wkrótce mapa drogowa dla SMR, a polityka energetyczna - w 2027 r. Co z górnictwem?

Ministerstwo Energii przedstawi w ciągu kilkudziesięciu dni mapę drogową dla modułowych reaktorów jądrowych, a nową politykę energetyczną - w przyszłym roku - poinformował  wiceminister energii, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna.

Rating energetycznego giganta na stabilnym poziomie

Agencja Fitch Ratings potwierdziła długoterminowe ratingi Spółki w walucie krajowej i zagranicznej na poziomie „BBB-” i zmieniła perspektywę tych ratingów na stabilną.