Gliwice: Rozmowa o skutkach wydobycia dla dróg powiatu

Dziury drogi gliwice 24gliwice pl

fot: 24gliwice.pl

Kopalnie odpowiadają za szkody spowodowane wydobyciem przez 5 lat po zakończeniu eksploatacji - o bieżącej współpracy zakładów i powiatu rozmawiano w Gliwicach

fot: 24gliwice.pl

W Starostwie Powiatowym w Gliwicach odbyło się w czwartek spotkanie poświęcone współpracy Powiatu Gliwickiego oraz kopalń węgla kamiennego z terenu powiatu w sprawie usuwania szkód powstających na drogach, a spowodowanych przez eksploatację górniczą.

Wzięli w nim udział Waldemar Dombek - członek Zarządu Powiatu Gliwickiego, Jan Osman - dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych oraz przedstawiciele kopalń węgla kamiennego „Makoszowy” i „Knurów-Szczygłowice” - podał portal powiatu ziemskiego gliwickiego.

Dyrektor Osman przedstawił oczekiwania Zarządu Dróg Powiatowych dotyczące uzgodnienia planów ruchu oraz ocenił skuteczność współpracy przy przywracaniu właściwego stanu dróg na terenach prowadzonej eksploatacji górniczej. W obecnej sytuacji prawnej kopalnie ponoszą odpowiedzialność za szkody spowodowane wydobyciem, która trwa do 5 lat po zakończeniu eksploatacji. Jeśli chodzi o teren powiatu, to oddziaływanie szkód górniczych dotyczy Knurowa, Gierałtowic i Pilchowic.

Z kolei przedstawiciele kopalń deklarowali usunięcie szkód wynikłych z eksploatacji węgla na wszystkich wskazanych drogach, gdzie udokumentowane zostanie osiadanie terenu lub ruchy górotworu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.