Gliwice: ratownicy medyczni pogotowia walczą o mistrzostwo Śląska

1527175400 wpr2 nosze wpr

fot: WPR w Katowicach

Jedno z konkursowych zadań polegało na sprawnym udzieleniu pomocy dziecku z ostrą reakcją na ukąszenie owada

fot: WPR w Katowicach

Rywalizacja ekip ratowników podczas 10. Otwartych Mistrzostw Śląska w Ratownictwie Medycznym zakończyła w czwartek, 24 maja, dzień zawodów zorganizowanych przez katowickie Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe pod patronatem ministra zdrowia, marszałka województwa i wojewody śląskiego w Gliwicach. Zwycięzców zawodów poznamy podczas uroczystości zakończenia mistrzostw w piątek, 25 maja przed południem.

Pod okiem sędziów w wybranych punktach Gliwic w czwartek 20 ekip wypełnianiało konkursowe zadania. Specyfika mistrzostw w ratownictwie polega m. in. na tym, że uczestnicy dopiero podczas samych zawodów dowiadują się, z jaką sytuacją przyjdzie im się zmierzyć - poinformowało portal nettg.pl biuro prasowe WPR w Katowicach.

W tym roku ratownicy musieli m. in. udzielić pomocy dziecku użądlonemu przez owada, przeprowadzić reanimację biegacza, który stracił przytomność po zakończeniu maratonu, a także pomóc pacjentowi po upadku. Na wykonanie każdego zadania było tylko 10 minut. Sędziowie oceniali prawidłowość zastosowanych procedur, wiedzę medyczną i umiejętności ratowników. W ich zgodnej opinii okazały się one ponadprzeciętne.

- Mistrzostwa mają charakter rywalizacji sportowej, ale to przede wszystkim ćwiczenia praktyczne, prawdziwe zdarzenia z codziennej pracy w realnym, miejskim otoczeniu. Niezależnie od rywalizacji, mistrzostwa to również okazja to spotkania ludzi z branży, dyskusji i wymiany doświadczeń – mówi  Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

W zawodach bierze udział 20 zespołów ratowniczych. Mistrzostwa Śląska maja charakter otwarty, są równocześnie eliminacją do Mistrzostw Polski, dlatego większość startujących to ekipy spoza województwa śląskiego. Reprezentacja Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach startuje w mistrzostwach, ale – jak przystało na gospodarza – nie będzie ujęta w generalnej klasyfikacji.

Głównym organizatorem zawodów jest Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach. Współorganizatorami są Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ oraz Miasto Gliwice. Patronat honorowy nad 10. Otwartymi Mistrzostwami Śląska w Ratownictwie Medycznym objęli Minister Zdrowia, Marszałek Województwa Śląskiego oraz Wojewoda Śląski.

Ogłoszenie wyników i uroczyste zakończenie mistrzostw odbędzie się w piątek, 25 maja, w Hotelu Trzy Światy (ul. Kilińskiego 14a) w Gliwicach o godz. 11.

Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach jest największą strukturą pogotowia ratunkowego w kraju. Obsługuje obszar, który zamieszkują prawie 3 mln mieszkańców. Wchodzi do systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. W ramach systemu WPR w Katowicach dysponuje 88 zespołami, z czego 77 to zespoły własne (25 - specjalistyczne, 52 - podstawowe), a 11 – podwykonawcy (7 zespołów podstawowych i 4 specjalistyczne).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.