Gliwice: otwarto pierwszy odcinek deteeśki

fot: Andrzej Bęben/ARC

To jest bardzo ważna chwila dla Gliwic, ale też dla całej aglomeracji górnośląskiej - mówił, otwierając trasę prezydent Zygmunt Frankiewicz

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwszy odcinek Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) w Gliwicach otworzyli w środę (5 listopada) przedstawiciele władz miasta i woj. śląskiego. Kierowcy mają przejechać nim jeszcze po południu. Odcinek ten m.in. łączy istniejącą już "średnicówkę" z autostradą A1.

Budowa DTŚ to największa inwestycja realizowana od lat przez śląskie samorządy i najważniejsza, obok odcinka autostrady A4, arteria drogowa w aglomeracji katowickiej. Wytyczona możliwie w pobliżu centrów miast obsługuje ruch lokalny. Uzupełnia tym samym równoległą autostradę A4, przeznaczoną dla ruchu tranzytowego.

Bezkolizyjna, trzypasmowa DTŚ zaczyna się w Katowicach, gdzie łączy się z głównymi drogami m.in. na Kraków i Warszawę. Trasa kończyła się dotąd na granicy Zabrza i Gliwic. Wiodący do gliwickiej ul. Kujawskiej, odcinek G1 o długości 2,8 km łączy DTŚ - poprzez węzeł z autostradą A1 - m.in. z autostradami prowadzącymi na zachód i południe (na Wrocław i Ostrawę). Obecnie cała "średnicówka" ma ok. 26 km długości.

- To jest bardzo ważna chwila dla Gliwic, ale też dla całej aglomeracji górnośląskiej. () Dla mieszkańców miast położonych na wschód od tego miejsca to jest dostęp do autostrady A1, czyli wyjątkowo ważna sprawa - zaakcentował podczas środowej uroczystości Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic.

Nawiązał też do rozwiązywanych w ostatnich miesiącach problemów z finansowaniem budowy drugiego gliwickiego odcinka G2 (inwestycję od województwa przejęło miasto, dzięki czemu możliwe stało się jej dodatkowe unijne wsparcie ze środków rozdzielanych na szczeblu krajowym).

- Mam nadzieję, że z pomocą już wypróbowanych przyjaciół poradzimy sobie i z tym wyzwaniem - powiedział Frankiewicz.

- Przejście przez Gliwice jest trudne, ale w tej chwili wydaje się niezagrożone - ocenił Mirosław Sekuła, marszałek województwa śląskiego.

Zawarty w 2012 r. kontrakt na budowę liczącego 2,8 km odcinka G1 opiewał na blisko 245 mln zł. Koszt całej związanej z nim inwestycji sięgnął 287,1 mln zł. Środki pochodziły z zaciągniętego przez rząd kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego (93,3 mln zł), z funduszy UE w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 (114,9 mln), z rezerwy subwencji ogólnej Skarbu Państwa (60,0 mln zł) oraz budżetu Gliwic (18,9 mln zł).

Przy budowie odcinka G1 wielokrotnie zmieniano organizację ruchu na gliwickim odcinku autostrady A1. Przede wszystkim chodziło o budowę wiaduktu DTŚ ponad przebiegającą po nasypie autostradą (przed laty planowano, że "średnicówka" pobiegnie pod oddaną do ruchu w 2011 r. A1, jednak zwłoka w przygotowaniu tej budowy wymusiła zmianę planów, podrażając przy tym koszt inwestycji).

Ostatnio wyłączone z ruchu były jezdnie zbiorcze autostrady A1 w obu kierunkach; ruch odbywał się jezdniami zasadniczymi. Wyłączenia te były związane już tylko z "podpinaniem" zjazdów i wjazdów na "średnicówkę" oraz malowaniem i instalacją oznakowania.

Węzeł DTŚ z A1 znajduje się kilkaset metrów od węzła autostradowego Gliwice Sośnica, na którym autostrada A1 krzyżuje się z autostradą A4 i drogą krajową nr 44. Wiadukt "średnicówki" nad A1 składa się z trzech obiektów o łącznej długości 450 m. DTŚ przebiega tam 15 m ponad ziemią i prawie 10 m nad autostradą. Część łącznic zbudowano na osobnych wiaduktach, część na wysokich nasypach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.