Gliwice otrzymały 2,3 mln zł z Funduszu Dróg Samorządowych

1541669231 most wroclawska

fot: UM Gliwice/M.Baranowski

Zgodnie z planem prace, na które miasto zamierza przeznaczyć ok. 5 mln zł, mają rozpocząć w 2019 r. i potrwać około pół roku

fot: UM Gliwice/M.Baranowski

Do jesieni przyszłego roku część niewielkiej ulicy Kozłowskiej w Gliwicach zyska nową nawierzchnię oraz infrastrukturę uliczną. Miasto pozyskało na ten cel 2,3 mln zł z Funduszu Dróg Samorządowych - to połowa kosztów tej oczekiwanej przez mieszkańców od wielu lat inwestycji.

Umowę na dofinansowanie przedsięwzięcia podpisali we wtorek w Katowicach wojewoda śląski Jarosław Wieczorek oraz pełniący obowiązki prezydenta Gliwic Janusz Moszyński.

Wojewoda podkreślał, że dzięki wsparciu z Funduszu Dróg Samorządowych mogą być realizowane inwestycje, na które przez wiele lat nie było środków. Jak mówił, nawierzchnia ulicy Kozłowskiej jest w fatalnym stanie - pełna dziur i nierówności.

Stan ulicy opisywał m.in. lokalny portal 24gliwice.pl, według którego zdarzało się, że taksówkarze odmawiali wjazdu na najbardziej dziurawy, pozbawiony asfaltu niespełna półkilometrowy odcinek. Dodatkowym problemem był brak chodników, oświetlenia i kanalizacji deszczowej. Inwestycja jest kosztowna, ponieważ dodatkowo trzeba przebudować infrastrukturę pod ziemią.

Fundusz Dróg Samorządowych (FDS) ma pomóc w poprawie jakości dróg lokalnych i powiatowych. W tym roku rząd przeznaczył na ten cel ponad 6 mld zł, w kolejnym ma to być ponad 3 mld zł, a w ciągu 10 lat - 36 mld zł. Środki trafią głównie na drogi gminne i powiatowe, ale też na realizację programu Mosty dla Regionów i wzmocnienie dróg o znaczeniu obronnym.

Blisko 90 proc. wszystkich dróg w Polsce to drogi gminne i powiatowe. FDS ma na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego i parametrów technicznych lokalnej sieci drogowej, a także poprawę oraz zwiększenie atrakcyjności i dostępności terenów inwestycyjnych. Rozwój lokalnej infrastruktury ma uzupełniać inicjatywy podejmowanych na szczeblu krajowym w odniesieniu do budowy systemu autostrad i dróg ekspresowych.

Zgodnie z przyjętą przed rokiem ustawą o FDS, wartość dofinansowania pojedynczego projektu ma wynieść maksymalnie 30 mln zł, co pozwala na realizację także większych projektów, łączących gminy i powiaty. Dofinansowanie może wynieść do 80 proc. wydatków kwalifikowanych zadania. Na większe wsparcie mogą liczyć najuboższe gminy i powiaty.

Podstawowymi źródłami finansowymi funduszu są wpłaty pochodzące z budżetu państwa (w tym z części budżetu, której dysponentem jest Minister Obrony Narodowej), Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe oraz wpłat jednoosobowych spółek Skarbu Państwa i spółek, w których wszystkie akcje (udziały) są własnością Skarbu Państwa. Przewiduje się również pozyskanie środków do FDS poprzez emisję skarbowych papierów wartościowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.