Gliwice chcą przejąć kolejną nieruchomość pogórniczą

fot: Tomasz Rzeczycki

Najokazalszą nieruchomością pogórniczą przejętą w przeszłości przez miasto są zabudowania dawnej KWK Gliwice

fot: Tomasz Rzeczycki

Kilkanaście działek będących we władaniu Spółki Restrukturyzacji Kopalń przejął w 2021 r. samorząd Gliwic. Większość z nich znajduje się na terenie dzielnicy Sośnica. Obecnie toczy się postępowanie dotyczące jeszcze jednej działki, położonej w pobliżu Kanału Gliwickiego.

W 2021 r. miasto Gliwice nabyło w drodze umowy darowizny od Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. prawo własności działek nr 1283/2, 1284/2, 1997 znajdujących się w obrębie Sośnica oraz działek nr 630 i 634 z obrębu Ligota Zabrska. Ponadto miasto przejęło połowę udziału w prawie własności działek nr 801 i 1869 z obrębu Sośnica.

Tą samą drogą miasto uzyskało od SRK prawo użytkowania wieczystego działek nr 795, 1274/2 i 1279/2 w obrębie Sośnica, a także prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr 1196 z obrębu Trynek oraz prawo własności budynków - garaży nr 1 i 2.

Jak nas poinformował Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic, w planach na 2022 r. jest przejęcie kolejnej nieruchomości. Toczy się obecnie postępowanie dotyczące dzałki 1146 w obrębie Przyszówka. To nieruchomość przy ul. Kownackiej, położona na północny wschód od Portu Gliwice.

Spółki Restrukturyzacji Kopalń jest jednym z ostatnich przedsiębiorców z branży górniczej, funkcjonujących na terenie miasta. Niezależnie od niej na terenie Gliwic działalność wydobywczą węgla i kopaliny towarzyszącej - metanu prowadzą KWK Sośnica i KWK Knurów - Szczygłowice. W 2021 r. nie powstały inne zakłady wydobywcze, w tym zajmujące się wydobyciem piasku lub żwiru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.