Glinik: Giełda w przyszłym roku
– Mamy markę rozpoznawalną w Polsce i na świecie, dlatego uznaliśmy, że możemy się rozwijać dalej samodzielnie – wyjaśnia prezes Mieczysław Brudniak. Dodaje, że kierowana przez niego firma powoli zaczyna prace nad przygotowaniem prospektu. – Sytuacja na giełdzie jest dziś bardzo trudna. Nie spieszy nam się, ponieważ lepiej wchodzić na parkiet w sprzyjającym okresie – mówi szef spółki.
Poza tym producent maszyn dla górnictwa i przemysłu wiertniczego chce oprzeć prospekt na wynikach za 2007 r., które mają być bardzo dobre. Dlatego prospekt będzie gotowy najwcześniej w I kwartale przyszłego roku. Według Mieczysława Brudniaka Glinik będzie gotowy do debiutu w czerwcu – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Przedsiębiorstwo chce pozyskać z rynku od 100 do 150 mln zł, przede wszystkim na inwestycje w rozwój i modernizację produkcji. Spółka z Gorlic planuje m.in. kupno nowych technologii oraz urządzeń kuźniczych. W planach są także akwizycje.
Możliwe, że Glinik będzie nadal rozwijać działalność zagraniczną. Kilka miesięcy temu spółka zainwestowała kilkanaście milionów złotych w zakład w rosyjskim Kisielewsku specjalizujący się w remontach sprzętu górniczego. Glinik kupił 50 proc. akcji spółki, reszta należy do partnera rosyjskiego.