Gliwice: zbierają podpisy ws. przesunięcia bramek na A4

fot: ARC

Według policjantów oczekiwanie na przejazd przez bramki na A4 w porannym szczycie zajmowało nawet pół godziny

fot: ARC

Podpisy pod internetową petycją do premiera o likwidację bramek poboru opłat na gliwickim odcinku autostrady A4 zbierają mieszkańcy Gliwic. Argumentują, że bramki na bezpłatnym odcinku m.in. korkują autostradę. Z założeniami akcji zgadza się gliwicki samorząd.

Informacja o petycji znalazła się w opublikowanym w środę 14 czerwca Biuletynie Informacyjnym Urzędu Miejskiego w Gliwicach. Do środowego popołudnia podpisało się pod nią ponad 730 osób - głównie mieszkańców Gliwic oraz okolicznych miast.

Tekst petycji wzywa premiera i rząd RP do wydania rozporządzenia likwidującego punkty poboru opłat na gliwickim odcinku autostrady A4 - między węzłami Gliwice-Sośnica i Gliwice-Kleszczów. To odcinek będący autostradową obwodnicą miasta.

W ostatnich dniach maja, tuż przed wprowadzeniem opłat za przejazd A4 między Gliwicami a Wrocławiem, odcinek ten - rozporządzeniem ministra transportu - zwolniono z opłat w ruchu lokalnym.

Oznacza to, że kierowcy poruszający się między Sośnicą a Kleszczowem przejeżdżają przez bramki poboru opłat, pobierają najpierw bilety wjazdu na autostradę, a potem oddają je, nie płacąc za przejazd. W pierwszych dniach czerwca przy bramkach poboru opłat - przede wszystkim w ciągu autostrady pod Gliwicami (w Żernicy) oraz Wrocławiem (w Karwianach) - tworzyły się długie korki.

"Obecne usytuowanie w/w punktów (poboru opłat - PAP) nie ma racjonalnego uzasadnienia, tworzy natomiast korki na autostradzie i generuje dodatkowy ruch samochodowy w centrum miasta. () Racjonalnym jest, aby na odcinku A-4 Katowice - Kleszczów punkt poboru opłat umiejscowiony był tylko na węźle w Kleszczowie" - napisano w treści petycji.

W informacji zawartej w środowym biuletynie gliwickiego magistratu zaakcentowano, że władze Gliwic już przed laty sprzeciwiały się budowie punktów poboru opłat na terenie miasta. Już w 1996 r. przedstawiły analizę komunikacyjną, wykazując, że stację poboru opłat na A4 należy zlokalizować za węzłem Gliwice-Kleszczów.

"Obiecywano, że argumenty zostaną wzięte pod uwagę, ale tak się nie stało. Sukcesem zakończyła się natomiast trwająca kilkanaście lat walka o bezpłatny przejazd dla mieszkańców. Teraz w ruchu lokalnym jazda jest darmowa, ale wymaga zatrzymania się na bramkach w celu pobrania tzw. biletu zerowego i okazania go inkasentowi" - przypomnieli miejscy urzędnicy.

Autorem petycji jest b. gliwicki radny, wykładowca Politechniki Śląskiej prof. Marek Berezowski, znany m.in. ze swych inicjatyw dotyczących organizacji ruchu drogowego w mieście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Jakie są zastosowania komputerów przemysłowych? 5 przykładów

Komputery przemysłowe (IPC) to wyspecjalizowane jednostki, stworzone do nieprzerwanej pracy 24/7 w ekstremalnych warunkach, gdzie standardowe PC zawodzą. Ich wzmocniona konstrukcja i niezawodność stanowią fundament nowoczesnej automatyzacji. Od wspierania procesów produkcyjnych i kontroli jakości, przez zarządzanie logistyką i monitorowanie infrastruktury, po interfejsy HMI i przetwarzanie brzegowe z AI – komputery przemysłowe gwarantują ciągłość i wydajność w przemyśle 4.0.

Pilny apel Okręgowego Inspektora Pracy. Chodzi o upały

Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy zaapelował do pracodawców o podejmowanie działań ograniczających wpływ wysokich temperatur na warunki pracy.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.