Gigantyczne eko-puzzle w Katowicach

Mądrą gospodarkę odpadami i recykling upowszechniać ma edukacyjna, ogólnopolska akcja EKO-puzzle, którą rozpocznie w poniedziałek w samo południe na ul. Mariackiej w Katowicach Fundacja Ekologiczna Arka.


- Wspólnie z młodzieżą szkolną będziemy układać ogromne puzzle o wymiarach 7 na 7 metrów o tematyce ekologicznej. Odbędą się także plenerowe akcje i warsztaty
ekologiczne - zapowiedzieli nettg.pl organizatorzy akcji.

Akcja promuje także Ogólnopolski Dzień Recyklingu, który Fundacja Ekologiczna Arka ustanowiła na dzień 15 czerwca. Już teraz do tej nowej akcji ekologicznej zgłosiło się ponad 5000 podmiotów. Obie akcje są częścią kampanii "Kwiaty zamiast śmieci" prowadzonej pod honorowym patronatem Ministerstwa Środowiska oraz prezydentów miast: Poznania, Krakowa, Łodzi, Bydgoszczy, Olsztyna, Wrocławia, Katowic, Opola i Kielc.

Projekt został dofinansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach.

Celem kampanii jest prowadzenie lokalnych działań, realizowanych głównie przez młodzież szkolną, w zakresie właściwego zagospodarowania i segregacji odpadów.

Trasa EKO-puzzli promujących "Ogólnopolski Dzień Recyklingu" będzie przebiegała przez następujące miasta:

31 V Katowice godz.12.00 - ul. Mariacka
1 VI Kraków godz.12.00 Mały Rynek
2 VI Kielce godz. 12.00 Plac Artystów
8 VI Bydgoszcz - godz. 10.00 Rynek
10 VI Olsztyn 12.00 dawny Targ Rybny
11 VI Łódź godz.12.00 Plac Dąbrowskiego
12 VI Warszawa - godz.11.00 Agrykola
13 VI Poznań godz.12.00 Plac Wolności
14 VI Opole godz.12.00 Plac Wolności
15 VI Wrocław godz.12.00 Rynek, Pod Pręgierzem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.