GIG: więcej energii z biomasy

fot: Kajetan Berezowski

Podczas wtorkowej konferencji zaprezentowano m.in. innowacyjną polską technologię bioelektrowni i biogazowni Electra, która znacząco różni się np. od rozwiązań przyjętych w tej dziedzinie w Niemczech

fot: Kajetan Berezowski

Biogaz jest paliwem pozyskiwanym na drodze procesów biochemicznych z biomasy. W polskiej nomenklaturze przyjęło się określać biogaz jako produkt fermentacji metanowej wytwarzany celowo w specjalnie do tego celu skonstruowanych obiektach, czyli biogazowaniach rolniczych i komorach fermentacyjnych oczyszczalni ścieków, a także jako produkt uboczny beztlenowych procesów rozkładu organicznej części odpadu zgromadzonego na wysypisku śmieci.

O perspektywach wykorzystania biogazu rozmawiano we wtorek (4 czerwiec) w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach podczas konferencji "Biogaz przyszłością Europy" podsumowującej projekt zatytułowany "Zrównoważony i Innowacyjny Europejski Sektor Biogazu". Stworzyło go konsorcjum czternastu organizacji działających w ośmiu krajach, Polsce, Austrii, Niemczech, Węgrzech, Czechach, Słowacji, Słowenii i Włoszech. Wśród nich instytuty naukowe, parki technologiczne i agencje rozwoju regionalnego. Na trwające cztery lata badania naukowe przeznaczono kwotę 3 mln euro. Efekty są widoczne.

- Gdy rozpoczynaliśmy projekt, w Polsce było zaledwie sześć instalacji biogazu rolniczego. Dziś jest ich 33. To mniej, niż w Niemczech czy Austrii, ale widać stopniowy wzrost. Jestem przekonana, że rozwój tego typu instalacji będzie dynamiczny, bo warunki są w Polsce ogromne. Muszą być jednak wdrożone bardziej odważne instrumenty wsparcia finansowego w tej dziedzinie - twierdzi dr Alina Rejman-Burzyńska, kierownik projektu w Głównym Instytucie Górnictwa.

Podczas wtorkowej konferencji zaprezentowano m.in. innowacyjną polską technologię bioelektrowni i biogazowni Electra, która znacząco różni się np. od rozwiązań przyjętych w tej dziedzinie w Niemczech. Koszt jednego megawata zainstalowanej mocy elektrycznej w tej technologii szacuje się na ok. 4 mln euro - składa się na to właściwa bioelektrownia, linia produkcji nawozu, mikrooczyszczalnia wody nadosadowej oraz instalacja odsiarczania biogazu. Eksperci szacują, że bez jakiegokolwiek wsparcia czy dofinansowania taka inwestycja zwraca się w 5-6 lat.

Według danych przedstawionych podczas konferencji, największą moc, ok. 65 megawatów posiadają instalacje działające w oczyszczalniach ścieków. Jednak możliwość produkcji prądu ma jedynie ok. 75 z ponad 4,3 tys. wszystkich polskich oczyszczalni. W pozostałych gaz jest utylizowany, czyli spalany bez pożytku energetycznego. Tymczasem specjaliści oceniają, że co najmniej trzy czwarte wszystkich oczyszczalni mogłoby mieć własne bioelektrownie wykorzystujące osady ściekowe.

Łączna moc elektryczna instalacji opartych na biogazie wynosi w Polsce ponad 132 megawaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.