GIG przeprowadził udaną próbę podziemnego zgazowania węgla

Zgazowanie reaktor

fot: GIG

Próby zgazowania węgla przeprowadzone w reaktorze kopalni doświadczalnej "Barbara" zakończyły się powodzeniem - ogłosił GIG

fot: GIG

Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa mogą się pochwalić sukcesem. Jak poinformowała portal nettg.pl Sylwia Jarosławska-Sobór, rzecznik GIG, sukcesem zakończyła się dwutygodniowa próba podziemnego zgazowania jednego z pokładów węgla.

Próba przeprowadzona została w należącej do Instytutu Kopalni Doświadczalnej „Barbara” w Mikołowie. - Została ona przeprowadzona przy pomocy mieszaniny gazów: powietrza, tlenu, pary wodnej w otamowanym generatorze podziemnym na poziomie 310 metrów. W trakcie eksperymentu zgazowano około 12-15 ton węgla z prędkością wynoszącą ok. 40 kg na godzinę. Próba przebiegła pomyślnie, dokonano rozeznania jak bezpiecznie sterować procesem, jak dobierać media zgazowujące i jaki mamy wpływ na jakość produktu – informuje nas rzecznik GIG.

Kierownikiem projektu jest prof. Krzysztof Stańczyk z GIG: - Próba była prowadzona w otamowanym miejscu i raczej nie mogła wymknąć się spod kontroli. W kopalni nie eksperymentalnej takich warunków nie znajdziemy – zapewnia prof. Stańczyk.

By wykonać pierwszą próbę podziemną przeprowadzone były wcześniej dwuletnie badania w powierzchniowym reaktorze w kopalni „Barbara”, które pozwoliły na zaprojektowanie reaktora podziemnego i zaplanowanie eksperymentów w warunkach rzeczywistych.

- To wszystko potrwa lata, zanim wyniki naszych badań będą mogły być wykorzystane w celach przemysłowych. Myślę, że z czasem nowa technologia będzie miała zastosowanie w tych kopalniach śląskich, gdzie są cienkie pokłady – dodaje prof. Stańczyk.

Podziemne zgazowanie węgla, którego koncepcja powstała na początku XX wieku w Anglii, jest metodą pozyskiwania energii z węgla, bezpośrednio w miejscu jego zalegania, poprzez doprowadzenie czynnika zgazowującego do zapalonego złoża i odbiór wytworzonego gazu na powierzchni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.