GIG: Promocje doktorskie głównym akcentem barbórkowej uroczystości

Barborka gig 2010 gal 21

fot: Jarosław Galusek

Dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa, prof. Józef Dubiński przypomniał po promocyjnej ceremonii, że także w tym roku prezydent RP już mianował profesorami trzech naukowców GIG-u

fot: Jarosław Galusek

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Od uroczystego posiedzenia Rady Naukowej z ceremoniałem promocji habilitacyjnych i doktorskich rozpoczęła się dziś akademia barbórkowa w Głównym Instytucie Górnictwa. Było to święto szczególne także dlatego, że wieńczyło całoroczne obchody dwóch jubileuszy: 65-lecia Głównego Instytutu Górnictwa i 85-lecia Kopalni Doświadczalnej „Barbara”.

Promocyjna uroczystość odbywała się w GIG już po raz 44. Przewodniczący Rady Naukowej, prof. Adam Lipowczan przypomniał jej, sięgające 1945 roku, dzieje oraz luminarzy górniczej myśli i umiejętności, którzy w tym czasie nią kierowali. Od momentu powołania RN wypromowała ona 52 profesorów, 63 doktorów habilitowanych i 268 doktorów.

„Ślubuję uroczyście przyczyniać się do rozwoju i upowszechniania wiedzy, dbać o godność pracownika nauki (...), kształcić i wychowywać na światłych i prawych obywateli powierzonych mi w opiekę młodszych pracowników (...), służyć wiernie sprawom polskiej nauki, szanować i kontynuować jej dobre tradycje i obyczaje (...) - to fragment roty ślubowania, powtarzanego dziś przed odebraniem tytułów przez 12 promowanych. Stopnie doktorów habilitowanych nauk technicznych otrzymali: Janusz Kompała, Eugeniusz Krause, Adam Lurka i Adam Smoliński. Stopnie doktorów nauk technicznych w dyscyplinie górnictwo i geologia inżynierska: Dawid Gacki, Michał Górny, Gerard Kałuża, Maria Malicka, Wojciech Masny, Dorota Powała, Jan Szymała i Marcin Targowski.

Dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa, prof. Józef Dubiński przypomniał po promocyjnej ceremonii, że także w tym roku prezydent RP już mianował profesorami trzech naukowców GIG-u - Krzysztofa Stańczyka, Barbarę Białecką i Mariana Turka - zaś w nieodległym czasie profesorskiego tytułu może się spodziewać Jan Wachowicz.

- Rok 2010 był w kreowaniu kadr naukowych najlepszym w dziejach Instytutu. To szczególny prezent jubileuszowy, potwierdzający wysoką pozycję i rangę GIG w środowisku naukowym - dzielił się swoją radością z uczestnikami barbórkowej akademii prof. Józef Dubiński.

Powodów do dzielenia się satysfakcją z osiągnięć GIG-u było zresztą dużo więcej. Prof. Józef Dubiński przypomniał, że w intelektualnym dorobku Instytutu są dziesiątki tysięcy metod i procedur badawczych, technologii rozmaitego rodzaju i przeznaczenia, rozwiązań aparaturowych i stanowisk badawczych oraz publikacji i patentów. Wskazując na realizowane tylko w tym roku przez naukowców Instytutu opracowania, wymienił m. in. 26 projektów międzynarodowych oraz przeszło 5 tys. opracowań naukowo-badawczych na rzecz partnerów krajowych.

- Za nami wspaniała historia, przed nami wielkie wyzwania. W naszym Instytucie nigdy nie wygasną dobre tradycje badawcze i etos pracy - zapewniał dyrektor naczelny GIG-u.

Priorytetowym celem i wyzwaniem GIG-u nadal ma pozostać utrzymanie - poprzez realizację innowacyjnych badań - jego wiodącej pozycji naukowej w kraju w dziedzinach górnictwa i geoinżynierii.

W trakcie dzisiejszej akademii barbórkowej honorowano wielu pracowników Instytutu, pielęgnujących na co dzień owe dobre tradycje badawcze i autorów jego osiągnięć. Ośmiu z nich otrzymało złote i srebrne Medale za Długoletnią Służbę. Piętnastu zostało wyróżnionych odznakami Zasłużony dla Górnictwa RP. Wśród 16 osób, które otrzymały wyższe stopnie górnicze, był prof. Krzysztof Cybulski, dyrektor Kopalni Doświadczalnej „Barbara”, od dziś Generalny Dyrektor Górniczy I stopnia.

O renomie i znaczeniu Głównego Instytutu Górnictwa zaświadczała zarazem ranga gości barbórkowo-jubileuszowej uroczystości. Była wiceminister gospodarki, Joanna Strzelec-Łobodzińska, był wicewojewoda śląski, Stanisław Dąbrowa, był prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Litwa, pierwsze postaci władz Katowic i Mikołowa, prezesura spółek węglowych i energetycznych oraz firm wytwarzających maszyny górnicze, byli ludzie świata nauki i praktyki górniczej z wyższych uczelni oraz instytutów naukowo-badawczych z Polski oraz Czech i Federacji Rosyjskiej.

Gratulując obu jubileuszy, wiceminister gospodarki, Joanna Strzelec-Łobodzińska dziękowała pracownikom GIG-u za ich kilkudziesięcioletni wkład w rozwój polskiego górnictwa surowców mineralnych.

- Górnictwo ma dla polskiej gospodarki znaczenie fundamentalne, toteż należy dążyć do tego, aby było wydajne i konkurencyjne. Do Was, środowiska naukowego należy opracowywanie innowacyjnych, nowoczesnych, a przy tym bezpiecznych technologii wydobywczych. Życzę Wam wytrwałości - mówiła minister Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Szczególnym prezentem - statuetką „Srebrnego Skarbnika”, uosabiającego legendarnego opiekuna górników - obdarował prof. Józefa Dubińskiego prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Litwa. To prestiżowe wyróżnienie - z rekomendacji Fundacji Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego - prezesi WUG od 1997 roku nadają ludziom i instytucjom o wyjątkowo ważkich zasługach dla górnictwa i bezpieczeństwa załóg tej gałęzi przemysłu. W tym kontekście Piotr Litwa przypomniał, że prof. Józef Dubiński od wielu lat jest członkiem - działających przy prezesie WUG - komisji problemowych i wielokrotnym uczestnikiem zespołów powypadkowych, badających okoliczności i przyczyny tragicznych zdarzeń w górnictwie.

Kolejka do podziękowań, gratulacji i życzeń była dziś tak długa, że mnożono je już po zakończeniu oficjalnej części barbórkowo-jubileuszowej akademii.

 

W galerii: Barbórka w GIG-u 29.11.2010 (zdjęcia Jarosław Galusek - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.