GIG: pomiary czystości powietrza z drona

1477036838 dron gig

fot: GIG

Latające laboratorium cechuje niezawodność działania w trybie "on line" i wysoka dokładność pomiarów

fot: GIG

Zły stan powietrza w Polsce to obecnie jedno z najważniejszych wyzwań. Rośnie zapotrzebowanie na monitoring jakości powietrza oraz identyfikację punktowych źródeł emisji zanieczyszczeń. Tego typu monitoring powinny wykonać doświadczone jednostki. Główny Instytut Górnictwa realizuje takie zadania zarówno metodami pomiarowymi, jak i z wykorzystaniem nowoczesnych rozwiązań, w tym dronów.

Metodyki referencyjne wymienione są w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 2012 r. w sprawie dokonywania oceny poziomów substancji w powietrzu.

- Dla pyłów metodą referencyjną jest metoda grawimetryczna, która jest uznana i stosowana na świecie jako najbardziej precyzyjna metoda pomiaru. W tej metodzie używa się tzw. poborników pyłowych (aspiratorów) - urządzeń, do których zasysane jest powietrze atmosferyczne poprzez filtr umieszczony w specjalnej głowicy.W Głównym Instytucie Górnictwa do mierzenia imisji, a więc poziomu zanieczyszczeń powietrza w środowisku (nie mylić z emisją u źródła) posiadamy zarówno aspiratory o dużych wydajnościach zasilane z sieci elektrycznej lub agregatu prądotwórczego, które pozwalają na szybki przepływ strumienia powietrza, oraz aspiratory akumulatorowe o znacznie mniejszej wydajności - mówi Krystian Kadlewicz, kierownik Laboratorium Ochrony Powietrza w Głównym Instytucie Górnictwa. - Na specjalnych membranach filtracyjnych osiadają zanieczyszczenia pyłowe, a pobrane próbki możemy następnie analizować w naszych akredytowanych laboratoriach metodą wagową dla określenia stężeń, w tym z rozdziałem na klasy ziarnowe, np. PM10 i PM2,5. W próbkach pyłu oznaczać można również metale ciężkie i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, w tym benzo(a)piren.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.