GIG: o eko-zagrożeniach, które drzemią w hałdach

fot: ARC

W wyniku erozji wietrznej, ruchu osób i urządzeń technicznych oraz eksploatacji materiału hałdowego dla potrzeb odzysku osadzone cząstki pyłu dostają się do atmosfery i powodują pogarszanie jakości powietrza w otoczeniu

fot: ARC

W regionie przygranicznym euroregionu Silesia (region rybnicko-jastrzębski i morawsko-śląski) znajdują się liczne pozostałości działalności górniczej i metalurgicznej, głównie hałdy, na których składowane były odpady górnicze, hutnicze i inne. Dochodzi tam do zmian chemicznych i mechanicznych składowanych materiałów, a szczególnym przypadkiem są palące się hałdy. Na ich powierzchni dochodzi do wtórnego osadzania się cząstek pyłu. W wyniku erozji wietrznej, ruchu osób i urządzeń technicznych oraz eksploatacji materiału hałdowego dla potrzeb odzysku osadzone cząstki pyłu dostają się do atmosfery i powodują pogarszanie jakości powietrza w otoczeniu (pyły lotne, substancje rakotwórcze).

Z uwagi na duże znaczenie tego problemu Główny Instytut Górnictwa oraz Vysoká Škola Báňská (Wyższa Szkoła Górnicza - Uniwersytet Techniczny) w Ostrawie, koordynator projektu, realizują projekt o akronimie PAH pn.: "Ocena stężeń PAH i metali ciężkich na powierzchni hałd i obiektów przemysłowych". Jego głównym celem jest ocena i prognoza zagrożeń ekologicznych i zdrowotnych, związanych z wtórnym opadem pyłów i emisjami aerozolowymi ze składowisk antropogenicznych (hałd) i okolic obiektów przemysłowych po czeskiej i polskiej części regionu, na przykładzie 20 wytypowanych obiektów (10 po stronie czeskiej i 10 po stronie polskiej). Dokonany zostanie kompleksowy opis chemiczny i mineralogiczny warstwy wierzchniej tych obiektów. W pobranych próbkach wierzchniej warstwy pyłowej przeanalizowany zostanie skład chemiczny w zakresie fazy nieorganicznej (metale ciężkie) i organicznej (wyższe węglowodory aromatyczne - PAH). Analizy mineralogiczne wyjaśnią skład obecnych faz mineralnych oraz nowych, powstających w wyniku zachodzących procesów wietrzenia. Przeprowadzona zostanie ocena uzyskanych danych w celu określenia potencjalnej emisji do środowiska pyłów i substancji szkodliwych dla zdrowia i środowiska.

Ważną częścią projektu będzie modelowanie procesu, które wyjaśni możliwości i zasięg niekontrolowanej, wtórnej emisji pyłu z powierzchni badanych terenów i ich wpływ na jakość powietrza przy dalszym wykorzystaniu ocenianych obiektów. Badania o podobnych celach i zakresie nie były do tej pory prowadzone w regionie przygranicznym. Projekt realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska - Rzeczpospolita Polska 2007-2013.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.