GIG: Gaz z eksperymentów zgazowania węgla dobry do syntez chemicznych

Gig LOGO
Synteza chemiczna i produkcja np. paliw płynnych to najlepsze zastosowanie gazu uzyskanego dotychczas podczas eksperymentów zgazowania węgla w powierzchniowym reaktorze - uważają prowadzący badania w tym zakresie naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach (GIG).

Od września 2007 r. GIG realizuje z dziesięcioma innymi partnerami trzyletni projekt badawczy podziemnego zgazowania węgla, ukierunkowany na pozyskanie wodoru - HUGE (Hydrogen Oriented Underground Coal Gasification for Europe). W ramach projektu w Mikołowie zbudowano naziemny reaktor, a prowadzone w nim eksperymenty dają już pierwsze, choć na razie niepełne, wyniki.

Trwające od listopada ub. roku testy i eksperymenty w reaktorze przyniosły dotąd rezultaty m.in. w postaci otrzymania - ze zgazowanego w reaktorze węgla - gazu z ok. 60 proc. zawartością wodoru. Jak oceniają naukowcy z GIG, jego najlepszym wykorzystaniem - w obecnie otrzymywanej postaci - jest synteza chemiczna.

- Jesteśmy nastawieni na syntezy chemiczne - uzyskiwany gaz nie będzie spalany na potrzeby energii elektrycznej. Ze względu na m.in. wysoką zawartość tlenku węgla nadaje się jednak do wykorzystania do syntezy chemicznej paliw płynnych, np. metanolu - podkreśla Krzysztof Kapusta z Zakładu Oszczędności Energii i Ochrony Powietrza GIG.

Choć teoretycznie otrzymywany w reaktorze gaz można spalać na potrzeby energetyki lub wyodrębniać z niego czysty wodór, zdaniem naukowców GIG, najkorzystniejsze jego wykorzystanie to synteza organiczna, np. w procesie Fischera - Tropscha. Otrzymywane tą metodą syntetyczne paliwa nie zawierają związków siarki i azotu, są więc czystsze niż produkowane z ropy naftowej.

Wstępne założenia projektu HUGE określały opracowanie modelu funkcjonowania kopalni, w której węgiel byłby zgazowywany pod ziemią, na powierzchnię wyprowadzany byłby nośnik energetyczny w postaci gazu bogatego w wodór, natomiast wraz z czynnikiem zgazowującym pod ziemię miałby być doprowadzany tlenek wapnia - w celu wiązania dwutlenku węgla.

Takie rozwiązanie pozwalałoby na składowanie dwutlenku węgla w kawernach powstałych w miejscu zgazowanego węgla. Redukcja emisji wywołującego efekt cieplarniany dwutlenku węgla jest jednym z priorytetów Unii Europejskiej, która dopuszcza rozwój energetyki opartej na węglu jedynie pod warunkiem ograniczenia, a docelowo wyeliminowania, emisji szkodliwego CO2.

Badania - na ile możliwe jest połączenie podziemnego zgazowania z tzw. sekwestracją, czyli wychwytywaniem i lokowaniem pod ziemią dwutlenku węgla - już na etapie laboratoryjnym projektu HUGE pozwoliły naukowcom GIG wyciągnąć wnioski. Okazało się, że proponowany proces - z wykorzystaniem tlenku wapnia - nie jest wydajny.

Eksperci ocenili, że w dużej skali mało prawdopodobne będzie osiągnięcie opłacalności takiego rozwiązania - chodzi m.in. o koszt dostarczania pod ziemię tlenku wapnia. Prawdopodobnie badania w tym kierunku w ramach projektu nie będą rozwijane. Eksperymenty posłużą natomiast ustaleniu warunków zgazowania węgla, w których produkowana jest maksymalna ilość wodoru.

Aby zbadać najkorzystniejsze warunki zgazowania węgla, na terenie należącej do GIG Kopalni Doświadczalnej \"Barbara\" w Mikołowie, powstał powierzchniowy reaktor symulujący warunki w złożu, a jednocześnie umożliwiający dokładne badanie procesu w różnych okolicznościach. Na tej podstawie powstanie pilotażowa instalacja, zgazowująca węgiel 30 metrów pod ziemią.

- Na razie robimy badania. Nie mówimy, że to jest technologia, która zbawi przyszłość. Na pewno jest przeznaczona dla pokładów węgla, których eksploatacja metodami górniczymi na razie jest nieopłacalna lub zbyt niebezpieczna - to pokłady resztkowe, głęboko zalegające czy zanieczyszczone np. kamieniem - ocenił Kapusta.

Naukowcy podkreślają, że na razie wyniki ich badań są niepełne. Apelują więc, by nie wyciągać na tej podstawie wiążących wniosków co do opłacalności przemysłowej produkcji gazu z wysoką zawartością wodoru w drodze podziemnego zgazowania węgla. Trzeba zaczekać m.in. na wyniki pierwszych podziemnych eksperymentów w złożu. Mają one ruszyć jesienią tego roku.

W skład konsorcjum realizującego projekt HUGE, oprócz koordynującego go GIG, wchodzą też Politechnika Śląska, Narodowa Akademia Górnicza Ukrainy, holenderski Delft University of Technology, Universitat Stuttgart w Niemczech, czeski Institute of Chemical Process Fundamentals, belgijski Instytut Scientifique de Service Public, brytyjska firma The UCG Partnership LTD, Instytut Górnictwa Odkrywkowego Poltegor, Kompania Węglowa i holding BOT.

Realizacja HUGE potrwa do połowy 2010 r. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie od 10 lat, które otrzymało unijne dofinansowanie - ponad 3,1 mln euro z Funduszu Badawczego Węgla i Stali. Budżet projektu pochłania ok. 1 proc. wszystkich unijnych wydatków na badania i doświadczenia w tym zakresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.