Giełdy w dół po eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie

Amerykańskie giełdy spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że ponownie wprowadza blokadę irańskiej żeglugi przez Cieśninę Ormuz, co spowodowało wzrost cen ropy naftowej.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Trump rozchwiał światową gospodarkę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Amerykańskie giełdy spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że ponownie wprowadza blokadę irańskiej żeglugi przez Cieśninę Ormuz, co spowodowało wzrost cen ropy naftowej.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,26 proc. i wyniósł 52.498,64 pkt.

S&P 500 na koniec dnia stracił 0,79 proc. i wyniósł 7.515,34 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował o 1,55 proc. do 25.873,18 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,82 proc. i wynosi 2.953,48 pkt.

Indeks VIX rośnie o 14,17 proc. do 17,16 pkt.

"Przywracamy BLOKADĘ IRANU, nazwaną tak, ponieważ uniemożliwia ona jedynie wjazd i wyjazd statków irańskich oraz ich klientom" - napisał Trump w poście na portalu Truth Social.

"Od tej chwili Stany Zjednoczone będą znane jako 'STRAŻNIK CIEŚNINY HORMUZ', ale jako takie i dla UCZCIWOŚCI otrzymają zwrot kosztów, w wysokości 20 proc. od każdego przewożonego ładunku, za wszelkie koszty niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa w tej niezwykle niestabilnej części świata" - kontynuował.

Powyżej  83 dolary za baryłkę

Ceny ropy wzrosły po tym wpisie, a ceny kontraktów terminowych na ropę West Texas Intermediate w USA wzrosły o 9 proc., przekraczając 78 dolarów za baryłkę. Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent, międzynarodowy benchmark, wzrosły o 9 proc., przekraczając 83 dolary za baryłkę.

Do kolejnej eskalacji konfliktu doszło po wymianie nalotów między Iranem a USA w weekend. Teheran zaatakował amerykańskie obiekty w kilku krajach Zatoki Perskiej i ogłosił zamknięcie Cieśniny Ormuz, choć Trump zakwestionował to twierdzenie w niedzielę, twierdząc, że kluczowy szlak żeglugowy pozostał otwarty dla ruchu handlowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie nieco tańszy, ale drożał w trakcie handlu w Azji

Ceny gazu w Europie nieznacznie spadają po zwyżkach podczas handlu w Azji. Na rynkach utrzymuje się niepewność w związku z wojną na Bliskim Wschodzie i koniecznością zwiększania zapasów gazu przed sezonem zimowym - informują maklerzy.

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw będą wyższe niż w piątek. Sprawdź, ile zapłacisz

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł, a diesla 7,59 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w porównaniu z piątkiem ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe.