Giełdy: po poniedziałkowej panice

fot: Krystian Krawczyk

Średnia płaca w Chinach to ok. 384 euro, a Birmie - tylko 107 euro...

fot: Krystian Krawczyk

Główne indeksy europejskich giełd świeciły we wtorek (25 sierpnia) przed południem na zielono, po tym jak dzień wcześniej na rynkach zapanowała panika w związku z obawami o kondycję chińskiej gospodarki. Warszawski indeks WIG20 rósł po godz. 10 o ponad 1 proc.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski zwrócił uwagę, że sytuacja na azjatyckich parkietach wyglądała podczas wtorkowej sesji niewiele lepiej niż w poniedziałek.

- Indeks Szanghaj Composite sesję zakończył ponad 7 proc. pod kreską, spore spadki dominowały również w Hong Kongu i Tokio. Lepiej wygląda sytuacja w Europie, gdzie główne indeksy notowania rozpoczęły od niespełna 2- proc. wzrostów. Ustabilizowały się również notowania surowców i walut.

Po godz. 10 francuski CAC40 zyskiwał ponad 3 proc., a niemiecki DAX niemal 2,5 proc.

Zajkowski zaznaczył jednak, że na razie jest za wcześnie by mówić, że to już koniec wyprzedaży.

- Dlatego też, presja na dalsze spadki cen ropy oraz osłabienie złotego i dolara amerykańskiego pozostaje utrzymana.

Główny ekonomista BIZ Banku Ignacy Morawski przypomniał, że w poniedziałek panika na rynkach finansowych przybrała pokaźne rozmiary, co było efektem załamania zaufania do zdolności chińskich władz do stabilizowania rynku finansowego i gospodarki.

- W zależności od aktywów, skala wahań cen była wczoraj najwyższa od lata 2011 r., kiedy strefa euro wchodziła w recesję, lub od zimy 2009 r., kiedy w recesji był cały świat. Trudno znaleźć jednoznaczną przyczynę wczorajszej paniki, jak zwykle w takich przypadkach nawarstwiło się wiele mniejszych sygnałów. Kroplą, która przelała czarę, był prawdopodobnie weekendowy brak reakcji chińskich władz monetarnych na załamanie giełdowe, który spotęgował wrażenie, że dotychczas postrzegany jako wszechwładny nad gospodarką rząd w Pekinie "jest nagi".

W jego ocenie kluczowe pytanie, które wisi obecnie nad rynkami finansowymi i globalną gospodarką, dotyczy tego, jaka będzie skala spowolnienia gospodarczego w Chinach. Wskazał, że spowolnienie to może bowiem na wiele sposobów wpłynąć na globalną gospodarkę, m.in. poprzez niższy popyt na import, co uderzy w eksporterów w wielu krajach. Ponadto zwiększa ryzyko radykalnej dewaluacji chińskiej waluty, która spotęgowałaby negatywny impuls handlowy, a także była mocnym impulsem deflacyjnym dla świata.

- Dopóki spowolnienie w Chinach będzie relatywnie łagodne, ze wzrostem PKB spadającym z ok. 7 do ok. 4-5 proc., dopóty perspektywy rozwojowe dla krajów rozwiniętych (w tym Polski) nie powinny ulec istotnej zmianie. Negatywne impulsy handlowe będą amortyzowane przez pozytywny impuls ze strony niższych cen surowców i łagodniejszej polityki pieniężnej. Jeżeli jednak Chiny wejdą w recesję, wówczas spowolnienie może być wyraźnie odczuwalne na całym świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 4 listopada ograniczenia w kursowaniu tramwajów w Katowicach

Jak przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiany obejmą działanie jedenastu linii tramwajowych Tramwajów Śląskich, które kursują na terenie sześciu miast GZM i trzech linii autobusowej komunikacji zastępczej. 

Wiadomo, kto będzie nowym prezesem CPK. Spółka podała nazwisko

Piotr Borys został powołany na stanowisko prezesa zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. 

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych - Rudno i Grojec. Obiekty wyposażono w parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów, zaplecze sanitarne oraz strefy odpoczynku. Łączny szacowany koszt inwestycji wynosi około 60 mln zł netto.

Kiedy łożysko kulkowe wymaga wymiany? Sygnały ostrzegawcze w maszynach pracujących w trudnych warunkach

Przenośniki taśmowe, pompy odwadniające czy przekładnie napędowe pracują w kopalniach i zakładach przemysłowych często przez całą dobę. Pył, woda i zmienne obciążenia sprawiają, że ich podzespoły zużywają się szybciej niż w typowych warunkach. Szczególnie narażone na takie środowisko jest łożysko kulkowe, od którego zależy płynny ruch obrotowy. Jego awaria rzadko następuje nagle, bo zwykle poprzedzają ją objawy możliwe do wychwycenia podczas rutynowych obchodów. Najważniejsze z nich opisujemy w dalszej części artykułu, do której lektury zachęcamy.