Giełdy negatywnie zareagowały na wiadomości z Białego Domu

Giełdy w zachodniej Europie negatywnie przyjmują informację o rezygnacji Gary'ego Cohna, doradcy ekonomicznego prezydenta USA Donalda Trumpa. Ze wszystkich rezygnacji, jakie miały miejsce do tej pory w administracji Trumpa, ta może być najbardziej znacząca dla rynków - wskazują maklerzy.

Gary Cohn - główny doradca do spraw ekonomicznych prezydenta Dolanda Trumpa i zdeklarowany przeciwnik protekcjonistycznego kursu prezydenta USA - ustąpił ze stanowiska.

"Gary Cohn, dyrektor Rady Doradców Ekonomicznych, który przeciwstawiał się protekcjonistycznym działaniom prezydenta Trumpa - wprowadzenia odwetowych ceł na importowaną stal i aluminium - ustąpił ze stanowiska" - podały światowe agencje prasowe.

Prezydent Trump wkrótce po tym napisał na Twitterze, że niebawem zostanie podjęta decyzja o mianowaniu nowego głównego doradcy ekonomicznego.

"Wkrótce podejmę decyzję o mianowaniu nowego głównego doradcy do spraw ekonomicznych" - "Jest wiele osób, które chcą tę pracę" - napisał Trump.

Agencje wskazują, że głównymi kandydatami do objęcia tego stanowiska są: Peter Navarro, dyrektor Narodowej Izby Handlu przy Białym Domu, i Larry Kudlow - konserwatywny komentator i analityk gospodarczy.

Biały Dom podał tymczasem, że są rozważane opcje ukrócenia chińskich inwestycji na terenie USA i nałożenie przez Amerykanów taryf na wiele importowanych z Chin towarów.

- Nie mogę uwierzyć, że to wszystko się dzieje - mówi z kolei Michael Purves, główny globalny strateg Weeden & Co.

- (...) pisałem o tym, że możliwe jest odejście Cohna, że to realne ryzyko do rozważenia. Oceniałem prawdopodobieństwo takiego wydarzenia na 35 procent, a tu Cohn odszedł - byłem zdumiony, że Trump na to pozwolił - podkreśla.

James Cheo, strateg inwestycyjny Bank of Singapore, wskazuje, że rezygnacja Cohna oznacza niebezpieczną zmianę w działaniach administracji Donalda Trumpa.

- Rezygnacja Cohna pokazuje, że w ramach administracji Donalda Trumpa "wahadło" zmierza w kierunku "anti-trade" - mówi Cheo.

- Powinniśmy uważać teraz, jak inne kraje reagują w odpowiedzi na taryfy USA. Radzę inwestorom, aby wstrzymywali się z zakupami aktywów - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.