Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,63 proc. i wyniósł 49.596,97 pkt.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,63 proc. i wyniósł 49.596,97 pkt.
S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,38 proc. i wyniósł 7.337,11 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,13 proc. do 25.806,2 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 1,63 proc. i wynosi 2.839,63 pkt.
Indeks VIX traci 1,78 proc. do 17,08 pkt.
Stany Zjednoczone czekają na odpowiedź Iranu na propozycję ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny. Oczekuje się, że Iran udzieli odpowiedzi w najbliższych dniach za pośrednictwem Pakistanu. Irańscy przywódcy nie zadeklarowali jeszcze, czy ją zaakceptują.
Według portalu Axios, obie strony zbliżają się do zgody w sprawie jednostronicowych, 14-punktowych ram porozumienia, lecz jego zapisy nie zostały jeszcze uzgodnione.
Dokument ten ogłosiłby zakończenie wojny i otworzył 30-dniowy okres negocjacji nad szczegółami na temat m.in. otwarcia cieśniny Ormuz, ograniczenia irańskiego programu nuklearnego i zniesienia sankcji USA. Negocjowany miałby być m.in. okres zawieszenia wzbogacania uranu przez Iran oraz przekazanie zapasów już wzbogaconego uranu np. do USA.
Stacja NBC poinformowała, że program "Projekt Wolność" został zawieszony po tym, jak Arabia Saudyjska odmówiła armii USA dostępu do swoich baz i przestrzeni powietrznej w celu przeprowadzenia operacji.