Giełda: sytuacja na Ukrainie uderza w parkiet

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Informacja o wkroczeniu rosyjskich wojsk na terytorium Ukrainy wywołała popłoch wśród inwestorów, w efekcie złoty osłabił się do głównych walut, a warszawska giełda straciła ponad 2 proc. Ok. godz. 16 euro kosztowało 4,21 zł, dolar 3,20 zł, a frank 3,49 zł.

- Złoty cały czas się nam osłabia. Rano za euro płaciliśmy ok. 4,20 zł, ale w ciągu dnia doszliśmy niemal do poziomu 4,22 zł za euro - powiedział PAP diler z Banku BPH Marek Cherubin.

Jak dodał, powodem osłabienia naszej waluty jest coraz bardziej napięta sytuacja związana z konfliktem pomiędzy Rosją a Ukrainą.

- Teraz wszystko kręci się wokół tej kwestii - stwierdził.

W jego ocenie nie ma też co liczyć, aby przed weekendem złoty odrobił starty, gdyż inwestorzy mogą się obawiać, iż w jego trakcie wydarzy się coś niepokojącego.

Dyrektor działu analiz Admiral Markets Marcin Kiepas wskazał w rozmowie z PAP, że w czwartek w ciągu zaledwie kilku godzin sytuacja na wschodzie Ukrainy ponownie stała się pierwszoplanowym tematem, spychając na dalszy plan wszystkie inne.

- Uwagę całego świata, a co za tym idzie również rynków finansowych, na to co dzieje się na wschodzie Ukrainy, gdzie Rosja w zasadzie już nie ukrywa swojej obecności militarnej, zwrócili przywódcy państwa ukraińskiego. Najpierw premier tego kraju oświadczył, że Władimir Putin rozpoczął wojnę w Europie, a następnie prezydent Petro Poroszenko dodał, że Rosja dokonała inwazji na Ukrainę. Wprawdzie w kolejnych godzinach agencja skorygowały wypowiedź Poroszenki, ale strach już pozostał - mówił analityk.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) poinformowała w czwartek, że wojska Federacji Rosyjskiej przejęły kontrolę nad Nowoazowskiem i szeregiem innych miejscowości na południu obwodu donieckiego. Nieco później prezydent Petro Poroszenko powiedział, że w związku z wejściem do jego kraju wojsk rosyjskich, odkłada wizytę w Turcji i w trybie pilnym zwołuje posiedzenie RBNiO.

W czwartek w kwaterze NATO w Mons wysoki rangą przedstawiciel Sojuszu oświadczył, że ponad 1000 rosyjskich żołnierzy działa na terytorium Ukrainy, zwłaszcza w okolicy Nowoazowska. Dodał, że obecność tych wojskowych jest "bardzo niepokojąca".

Kiepas dodał, że nasilające się walki na Ukrainie, w tym obecność żołnierzy rosyjskich, stała się nie tylko impulsem do wyprzedaży akcji na giełdach w Moskwie i Kijowie, czy też do przeceny rubla i hrywny.

- Inwestorzy gremialnie uciekali od ryzyka. Europejskie giełdy, które rozpoczęły dzień od lekkiego osłabienia, jeszcze przed południem zaczęły mocno tracić na wartości. W tej grupie znalazła się również giełda w Warszawie - wskazał. - Rykoszetem oberwał również złoty. O ile jeszcze jego wtorkowo-środowe osłabienie należało łączyć z oczekiwaniem na dalsze obniżki stóp procentowych, przy pewnym negatywnym wpływie spadku euro/dolara, to dzisiejsza wyprzedaż była sprowokowana w głównej mierze tematem Ukrainy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi

Zarządca PKP Cargo złożył do Sędziego-Komisarza wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi - podała spółka w komunikacie. Dodatkowo, EBI w porozumieniu z BGK, PKO BP i Bankiem Pekao złożyło wniosek o przedłużenie terminu na złożenie propozycji układowych do 15 grudnia 2026 roku.