Giełda ponownie w górę

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dziura budżetowa wymusza potrzebę oszczędzania

fot: ARC/Andrzej Bęben

W piątek po południu złoty umacniał się wobec głównych walut, po dwóch dniach spadków, straty zaczęły odrabiać też indeksy warszawskiej giełdy. Zdaniem analityków umocnienie złotego to skutek danych zza oceanu, a na GPW jeszcze długo będą rządzić emocje.

Około godz. 17.50 euro kosztowało 4,27 zł, za dolara trzeba było zapłacić 3,24 zł, a za franka szwajcarskiego 3,45 zł. Funt brytyjski kosztował 5,07 zł.

- Wytchnienie na rynku złotego przyniosły dopiero piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Ich odczyt bardzo rozczarował. (...) Spadły rentowności amerykańskich obligacji, a waluty gospodarek wschodzących, w tym złoty, zaczęły zyskiwać, przynosząc korektę na parach z naszą walutą - czytamy w komunikacie działu analiz Domu Maklerskiego X-Trade Brokers.

- Myślę, że początek przyszłego tygodnia będzie wyglądał podobnie jak ostatnich kilka sesji, tzn. będziemy się poruszali w przedziale 4,25-4,30 za euro - powiedział Andrzej Krzemiński, diler walutowy BPH.

W piątek spadki z dówch dni zaczęła odrabiać warszawska giełda. WIG20 na zamknięciu piątkowej sesji wzrósł o 1,70 proc. i wyniósł 2238,98 pkt, WIG wzrósł o 1,93 proc. i wyniósł 46717,04 pkt, mWIG40 wzrósł 2,86 proc. i wyniósł 3043,50 pkt, sWIG80 wzrósł o 2,29 proc. i wyniósł 12457,22 pkt. Rosły też pozostałe indeksy.

Zdaniem akspertów na GPW rządzą emocje. "Nadal przeważają obawy, że na dotychczasowych spadkach się nie skończy. Największe zwyżki notowały walory tych spółek, które w czwartek najmocniej ucierpiały, można więc mówić jedynie o odreagowaniu, a nie zmianie nastrojów. Te prawdopodobnie pozostaną słabe jeszcze przez jakiś czas, co nie znaczy, że nie zobaczymy być może nawet dynamicznych ruchów w górę" - napisał w przesłanym PAP oświadczeniu analityk Open Finance Roman Przesnyski.

- Myślę, że to jeszcze nie koniec spadków, na rynku rządzą emocje i możliwe, że duża zmienność utrzyma się w najbliższym czasie. (...) Na indeksie WIG 20 możliwy jest spadek do poziomu pomiędzy 2150-2200 pkt - ocenił Mariusz Musiał, analityk DM Trigon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.