Giełda: po roku 185 złotych za akcję JSW?

Banknoty gielda logos

fot: ARC

Na długoterminowe prognozy wpływ będzie miała przede wszystkim sytuacja na rynku stali. Jak będzie dobra, to akcje JSW mogą po roku kosztować prawie 185 zł...

fot: ARC

Za 58 godzin, w Warszawie, na Giełdzie Papierów Wartościowych rozpocznie się debiut giełdowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak on wypadnie? Ważniejszy od debiutu w środę 6 lipca będzie następujący po tej dacie rok. Dwanaście miesięcy powinno wystarczyć, by przekonać się, jaka jest rzeczywista wartość akcji, na którą - w indywidualnej sprzedaży - skusiło się 168 tys. indywidualnych akcjonariuszy.

Analitycy Raiffeisen w raporcie z 28 czerwca wyznaczyli metodą DCF 12-miesięczną wycenę akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. DCF (discounted cash flow) jest jedną z najczęściej stosowanych, metod analizy fundamentalnej. DCF oznacza w tłumaczeniu "zdyskontowane przepływy pieniężne". Czyli analiza polega na określeniu jakie strumienie zysku zasilą spółkę w przyszłości i przeliczeniu, ile te przypływy gotówki z zysku w przyszłych latach są warte w chwili obecnej. I analitykom Raiffeisen wyszło z tych wyliczeń, ze po roku akcja JSW będzie warta 187 zł plus 7,8 zł oczekiwanej dywidendy. Oczywiście mogą być to błędne szacunki.
 

Po ogłoszeniu przez Ministerstwo Skarbu Państwa ceny maksymalnej na 146 zł pojawiły się głosy, że cena powinna być wyższa. Niższa cena oznacza mniejsze wpływy do budżetu. A przypomnijmy, że tzw. upublicznienie JSW, czyli jej częściowa prywatyzacja (bo pakiet większościowy jest w rękach państwa) wzbogaci skarb państwa, a nie kasę spółki. Krytycy powoływali się, między innymi, na wycenę Unicreditu (wycenili w czerwcu akcję na 197,5 zł). Z drugiej strony uznający, że rację mieli analitycy Citigroup (szacunek:124 zł) powinni się cieszyć, że MSP ostatecznie ogłosiło, że papier JSW w zapisach będzie wyceniony na 136 zł, czyli poniżej ceny ustalonej wcześniej ceny maksymalnej. Wszystkich jednak interesuje, ile akcje JSW zyskają w debiucie i czasem - myślą o tym wytrawni gracze - nie spadną na cenie, tak, jak to było w przypadku debiutu giełdowego Tauronu.
 

Dziennik Rzeczpospolita przeprowadził ankietę wśród analityków giełdowych. I co oni przewidują? Co stanie się z akcjami JSW 6 lipca?
 

„Według średniej z prognoz 15 analityków zarządzających funduszami emerytalnymi i funduszami inwestycyjnymi ankietowanych przez „Rz” kurs akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej 6 lipca wzrośnie do 148,6 zł wobec 136 zł, czyli ceny sprzedaży. Ich zdaniem po roku papier może kosztować ponad 160 zł...”.
 

Na długoterminowe prognozy wpływ będzie miała przede wszystkim sytuacja na rynku stali. Jak będzie dobra, to akcje JSW mogą po roku kosztować prawie 185 zł - podaje Rzeczpospolita. A jak będzie na rynku stali kryzysowo, to papier JSW będzie można kupić za 100 zł - szacują eksperci.
 

Należy mieć nadzieję, że po roku okaże się, iż pesymiści nie mieli racji.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce. 

Spółka węglowa podsumowała rok i ogłosiła kolejne projekty

W ubiegłym roku spółka węglowa OKD realizowała sprzedaż po cenach niższych niż w latach ubiegłych, co spowodowało, że średnia cena sprzedaży jednej tony węgla była niższa od kosztów wydobycia - przyznał zarząd.