Giełda: JSW w indeksie WIG20

fot: Jarosław Galusek

JSW zadebiutowała na warszawskiej giełdzie 6 lipca br.

fot: Jarosław Galusek

Jak informowaliśmy już na portalu nettg.pl po piątkowej (16 września) sesji Jastrzębska Spółka Węglowa znajdzie się w WIG20 - indeksie 20 największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych.
 
Przypomnijmy, że 8 sierpnia Giełda Papierów Wartościowych poinformowała w komunikacie, że Jastrzębska Spółka Węglowa zastąpi po 16 września czeską spółkę CEZ w składzie indeksu WIG 20. Cena akcji JSW obecnie kształtuje się na poziomie ok. 100 zł, a podczas sierpniowego załamania papiery spółki były wyceniane nawet na poziomie 85,5 zł .

Przypomnijmy, że Jastrzębska Spółka Węglowa debiutowała na warszawskim parkiecie 6 lipca br. Analitycy przewidywali, że JSW w dość krótkim czasie powinna wkroczyć do WIG20.

- Wejście JSW do WIG20 oznacza dla nas nie tylko prestiż. To także bardzo ważna informacja dla inwestorów. Świadczy o tym, że spełniliśmy pokładane w nas nadzieje i w rekordowym tempie, bo miesiąc od debiutu, podjęta została decyzja o wprowadzeniu akcji JSW w skład najważniejszego indeksu warszawskiej giełdy. To także potwierdzenie, że akcje JSW są płynne i mam nadzieję, że w przyszłości znajdzie to również odzwierciedlenie w wartości obrotów - mówił z początkiem sierpnia Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA.

Wchodząc do WIG20 JSW stała dziesiątą największą w nim spółką i drugą węglową - obok lubelskiej Bogdanki. W chwili debiutu giełdowego (6 lipca) mówiło się, że wejścia do indeksu JSW należy się spodziewać nie wcześniej niż "za kilka miesięcy".


- Jest szansa, żeby to się stało w tym roku - mówił "Parkietowi" prezes GPW Ludwik Sobolewski tuż po publikacji prospektu JSW.

Prognozowano, że może nastąpić to w grudniu. Prezes Zagórowski liczył, że nie trzeba będzie tak długo czekać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.