Giełda energii: URE wyjaśni galopadę cen prądu i zapowiada srogie kary

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jeżeli się pojawią winni, zostaną dotkliwie i srodze ukarani - zapowiada prezes URE Maciej Bańdo

fot: Jarosław Galusek/ARC

Urząd Regulacji Energetyki prowadzi szereg postępowań wyjaśniających, dotyczących zachowania się indeksów kontraktów terminowych na energię elektryczną na Towarowej Giełdzie Energii - poinformował we wtorek, 12 czerwca, dziennikarzy prezes URE Maciej Bando.

Powiedział, że w przyszłym tygodniu URE powinno mieć już wyniki swoich analiz, które powinny pozwolić zdecydować, co dalej, czy podejmować jakieś kolejne kroki i na jakiej podstawie prawnej. Jako możliwą podstawę wymienił Prawo energetyczne czy REMIT - rozporządzenie PE i Rady ws. integralności i przejrzystości hurtowego rynku energii.

Rosnące ceny w kontraktach nie od dziś
Maciej Bando zaznaczył, że problem rosnących cen energii elektrycznej w kontraktach terminowych, głównie na drugą połowę tego roku nie pojawił się w ostatnich dniach.

- Przyglądamy się temu od kilku miesięcy - powiedział Bando. Jak dodał, jako pierwsi, mniej więcej w marcu 2018 r. na zwyżkujące ceny zwrócili uwagę odbiorcy energochłonni, którzy często sami zawierają kontrakty na zakup energii elektrycznej oraz mają umowy, indeksowane ceną energii.

Na TGE ceny skoczyły do ponad 300 zł/MWh
Na Towarowej Giełdzie Energii od kilku miesięcy obserwuje się zwyżkę cen energii elektrycznej w kontraktach terminowych, zwłaszcza na III kw. 2018 r., gdzie cena energii w podstawowym kontrakcie kwartalnym przekraczała momentami 300 zł za MWh, za ponad 300 zł/MWh zawierano na przełomie maja i czerwca kontrakty miesięczne na sierpień i wrzesień 2018. Dla porównania przed rokiem ceny w identycznych kontraktach na III kw. 2017 r. wynosiły ok. 180 zł/MWh.

Jednocześnie notowano skokową różnicę rzędu kilkudziesięciu złotych między kontraktami obejmującymi koniec tego roku oraz początek 2019 r.

Obserwacja giełdy wzbudza szereg wątpliwości
Według organizacji skupiającej największych konsumentów energii - Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu - obserwacja sytuacji giełdowej budzi cały szereg wątpliwości co do natury wzrostu indeksów. W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu parlamentarnych zespołów ds. pakietu zimowego i OZE prezes Forum Henryk Kaliś prezentował wyliczenia, z których wynikało, że za taki wzrost na TGE nie mogą odpowiadać jedynie wzrosty cen węgla i kosztów uprawnień do emisji CO2.

Z tym wnioskami zgodził się wtedy prezes URE, dodając, że "głęboko wierzy, że ta sytuacja zostanie stosunkowo szybko wyjaśniona, a jeżeli się pojawią winni, zostaną dotkliwie i srodze ukarani". Przypomniał, że wzrost indeksów budzi szczególną troskę, bo przekładają się one na ceny energii dla konsumentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.