Giełda: Chińczycy polubili polski parkiet

fot: Andrzej Bęben/ARC

Chińscy inwestorzy przewodzą też wśród obywateli spoza UE, którzy nabywają tzw. złotą wizę, umożliwiającą im stały pobyt i przemieszczanie się po krajach strefy Schengen. Mogą ją otrzymać osoby, które zainwestują w Portugalii ponad 1 mln euro, pomogą stworzyć 30 miejsc pracy lub nabędą nieruchomość o minimalnej wartości 500 tys. euro...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trwają rozmowy z trzecią spółką z Państwa Środka, która planuje debiut na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Chińczycy postrzegają stolicę Polski jako główny rynek Europy Środkowo-Wschodniej, który może stanowić bazę do nawiązywania kontaktów w regionie. W środę na warszawskim parkiecie zadebiutowała chińska firma JJ Auto.

- Fakt, że JJ Auto to już druga chińska spółka notowana na giełdzie w Warszawie oznacza, że jest to moment historyczny - podkreśla Jarosław Dąbrowski, prezes Domu Maklerskiego DF Capital. - Gdyby była to jedna spółka, to można by mówić o przypadku, jednak jeśli są dwie, to znaczy, że jest to już seria.

JJ Auto to druga chińska i 59. zagraniczna spółka notowana na warszawskim parkiecie. Przedsiębiorstwo jest czołowym producentem i dostawcą części samochodowych w Chinach. Dom Maklerski DF Capital prowadzi już rozmowy z trzecią chińską spółką zainteresowaną notowaniem w Warszawie.

- Wydaje mi się, że mimo różnych turbulencji makroekonomicznych związanych z OFE i konfliktem na Ukrainie Warszawa udowadnia, że jest atrakcyjnym i ciekawym miejscem do notowania kolejnych zagranicznych spółek - zauważa Dąbrowski.

Jego zdaniem GPW jest optymalnym rynkiem dla średniej wielkości spółek zagranicznych. W Nowym Jorku problemem jest wielkość giełdy, a w Londynie, podobnie jak w samych Chinach na giełdzie w Szanghaju - długa kolejka oczekujących. Do tej pory większość zagranicznych spółek notowanych na GPW pochodziła z Europy Centralnej i Wschodniej, a swoje siedziby miały w Luksemburgu czy Holandii.

- Myślę, że ta perspektywa może się ciekawie rozszerzyć na Chiny, gdyż są one największym eksporterem świata i drugą największa gospodarką - zauważa Jarosław Dąbrowski. - Potencjał wzrostu dla Chin i dla chińskich spółek jest niebywale większy niż dla spółek europejskich.

Z pozytywną oceną warszawskiej giełdy zgadza się Jianhui Ye, prezes JJ Auto.

- Warszawa to finansowe centrum Europy Środkowo-Wschodniej - mówi Jianhui Ye. - Tu będzie nasza baza do nawiązywania lokalnych kontaktów w Europie. Dziś wiele chińskich firm jest obecnych w Warszawie, by inwestować w przemysł motoryzacyjny w Polsce. Wierzymy w potencjał tego rynku i w to, że pojawi się wiele okazji, które będziemy mogli wykorzystać.

16 czerwca firma JJ Auto zadebiutowała także na rynku regulowanym giełdy we Frankfurcie (Deutsche Börse AG). Aktualnie spółka nie ma w planach wchodzenia na kolejne zagraniczne giełdy.

- Wierzymy, że Europa jest bardzo perspektywicznym regionem. To miejsce będzie dla nas platformą, dzięki której będziemy mieć okazję poprawić i wzmocnić kondycję finansową naszej firmy - twierdzi prezes JJ Auto.

JJ Auto to producent i dostawca części do ciężarówek, samochodów dostawczych, maszyn ciężkich i pojazdów budowlanych. Zajmuje się głównie produkcją, a ponadto także handlem elementami złącznymi do samochodów ciężarowych, częściami samochodów i maszyn ciężkich. Swoje produkty sprzedaje wyłącznie w Chinach.

Pierwszą chińską spółką, która zadebiutowała na warszawskim GPW, był Peixin, producent maszyn oraz linii produkcyjnych do wytwarzania artykułów higienicznych. Debiut nastąpił 9 października 2013 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.