Giełda: Bogdanka ma poślizg

Bogdanka

fot: bogdanka.lublin.pl

Prawdopodobnie już w listopadzie br. będzie gotów prospekt emisyjny Bogdanki

fot: bogdanka.lublin.pl

W listopadzie do nadzoru ma trafić prospekt kopalni, co oznacza, że w 2008 r. debiut nie nastąpi. Ale i tak będzie prekursorem w branży - napisał \"Puls Bniznesu\".

Zarząd kopalni węgla kamiennego Bogdanka, samodzielnej spółki skarbu państwa, którą od połowy lutego kieruje Mirosław Taras, nie ma wakacji. Powód — przygotowania do debiutu.

— Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Trwa wycena spółki. W listopadzie prospekt emisyjny powinien trafić do Komisji Nadzoru Finansowego — zapewnia prezes Taras.

Dotrzymanie zapowiadanego wcześniej na koniec tego roku debiutu staje się więc nierealne. Zdaniem specjalistów, w tej sytuacji akcje pierwszej prywatyzowanej kopalni trafią do obrotu publicznego w lutym. Pytanie, czy nadal będzie koniunktura na węgiel. W połowie lipca nastąpiło wahnięcie cen, które natychmiast wpłynęło na kurs akcji obecnego na giełdzie New World Resources (NWR), kontrolowanego przez czeskiego miliardera Zdenka Bakalę.

— W długiej perspektywie koniunktura na węgiel się utrzyma. Ceny węgla będą się wahać, ale nie przewiduję drastycznych spadków. Powinno być duże zainteresowanie inwestorów naszymi akcjami — podkreśla prezes Taras.

Do obrotu giełdowego mają trafić akcje nowej emisji. Zarząd Bogdanki szacuje, że może zebrać z GPW 300-600 mln zł. Pieniądze z emisji zasilą konto kopalni, która m.in. buduje nowy szyb wydobywczy Stefanów. To pozwoli Bogdance zwiększyć produkcję węgla z dotychczasowych 5,2 mln ton rocznie do około 10 mln ton. W tym roku KWK zamierza przeznaczyć na inwestycje 250 mln zł, w przyszłym — 300 mln zł.

— Kopalnia Bogdanka powinna wykorzystać dobrą koniunkturę na węgiel i uzyskać odpowiednie pieniądze na inwestycje — przekonuje Joanna Schmid, wiceminister skarbu.

— To może być lokomotywa przekształceń własnościowych w branży — dodaje prof. Andrzej Barczak z Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.