Geotermia kosztowniejsza od gazu łupkowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Woźniak przypomniał, że ostatnia prognoza Państwowego Instytutu Geologicznego jest najlepsza z dostępnych, ale ciągle nie ma dość danych, by można było mówić, że jest ona ścisła

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wyniki wierceń geotermalnych w Polsce nie są obiecujące - wiążą się z wysokimi kosztami i dużym ryzykiem. Zdaniem Piotra Woźniaka, Głównego Geologa Kraju, jest ono o 30 proc. wyższe niż przy poszukiwaniu gazu łupkowego. Mimo to istnieją już instalacje wykorzystujące z sukcesem zasoby wód geotermalnych.

- Wyniki wierceń nie są zbyt zachęcające. Niektóre są niesłychanie interesujące, ale jest ich zdecydowana mniejszość - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Piotr Woźniak, wiceminister środowiska.

Wyjaśnia, że dwa lata temu resort środowiska uruchomił program dofinansowujący wiercenia w poszukiwaniu wód geotermalnych.

- Dofinansowanie było dosyć poważne, bo od 50 do 70 proc. kosztów, które są czasem bardzo wysokie. Wyniki tego programu nie są specjalnie zachęcające - uważa Piotr Woźniak.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Geotermicznego, dr Beata Kępińska, informuje, że koszt wiercenia do głębokości 2-3 km wynosi od kilkunastu do nawet 30 mln zł. W zależności m.in. od układu geologicznego.

- Początkowe nakłady finansowe na tego typu inwestycje są wysokie, szybko się jednak zwracają, ponieważ eksploatacja instalacji geotermalnych nie jest kosztowna - wyjaśnia dr Beata Kępińska.

Z kolei ceny zakupu energii cieplnej pochodzącej ze źródeł konwencjonalnych i ciepłowni geotermalnych są porównywalne.

- Jest kilka przykładów, w których prywatni przedsiębiorcy, bez jakiegokolwiek lewarowania pieniędzmi publicznymi, odwiercili i uruchomili instalację geotermalną. Używają jej do ogrzewania mieszkań, do zabiegów agrotechnicznych, do aqua parków i basenów. To działa znakomicie - przyznaje wiceminister.

W Polsce funkcjonuje pięć instalacji eksploatujących dla celów ciepłowniczych wody termalne o temperaturach powyżej 40°C (m.in. na obszarze Podhala).

Dr Beata Kępińska zwraca uwagę, że przy okazji wykonywania wierceń w poszukiwaniu gazu łupkowego, można zbierać pomiary temperatur. Dzięki temu lepiej zostanie skonstruowana geotermalna mapa Polski.

W Polsce z geotermii można uzyskać około 4 mln t.p.u. rocznie (1 tona paliwa umownego = 1 tona węgla wysokokalorycznego). Przewaga wód o temperaturze do 80°C ogranicza ich wykorzystanie głównie w ciepłownictwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.