Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Geolog z mikrofonem

fot: Kajetan Berezowski

- Moja kopalnia do łatwych nie należała. Nieraz musiałam się czołgać jak wąż, bo były pozaciskane chodniki - wspomina Halina Obrębska-Hibner

fot: Kajetan Berezowski

Kiedy redaktor Halina Obrębska-Hibner rozpoczynała pracę w kopalni Julian, w polskim górnictwie węglowym tylko cztery panie posiadały dyplom inżyniera geologa i stosowne zezwolenie prezesa Wyższego Urzędu Górniczego na pracę pod ziemią.

W swoich zakładach odpowiadały za gospodarkę złożem i walczyły z zagrożeniami wodnymi. Wykonywały pomiary, a następnie wszystkie dane nanosiły ręcznie na plany. Była to prawdziwie mrówcza robota.

- Moja kopalnia do łatwych nie należała. Nieraz musiałam się czołgać jak wąż, bo były pozaciskane chodniki. Do tego wszystkiego podlegała mi ekipa wykonująca wiercenia rozpoznawcze. Bywało, że człowiek spotykał się na dole z wątpliwymi dowcipami, ale z czasem męska część załogi przywykła do mojej obecności pod ziemią. Ja również przyzwyczaiłam się do tej wielkiej armii mężczyzn otaczających mnie zewsząd każdego dnia. I tak przepracowałam w górnictwie całe 33 lata - opowiada Obrębska-Hibner.

Zadecydował przypadek
Co ciekawe, w młodości zamierzała studiować wychowanie fizyczne. To przypadek sprawił, że trafiła do Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

- Ojciec przeniósł moje dokumenty. Nawet nie miałam pojęcia, kiedy to się stało. On również związany był z górnictwem, więc pomyślałam, że nie będę protestować i pojechałam na egzaminy. Zdałam je pomyślnie i nie żałowałam. Geometria wykreślna jest jedną z moich pasji, a więc w zupełności nadawałam się na geologa - sięga pamięcią wstecz autorka popularnych audycji w Radiu Piekary.

Dziennikarski fach pochłonął ją już na emeryturze. Gdy nadszedł czas, by ostatecznie pożegnać się z kopalnią, powiedziała sobie krótko: "bezczynności nie zniosę". Słowa te usłyszał na szczęście Ginter Kupka, jeden z twórców piekarskiego radia. Pani Halinki długo namawiać nie trzeba było.

- Od tamtego czasu minęło już 15 lat. Trwała restrukturyzacja górnictwa. Tematy leżały na ulicy. Organizowałam debaty o przyszłości przemysłu wydobywczego, realizowałam wywiady. Trudno było mnie zagiąć. W końcu górniczą problematykę miałam w "małym placu". Na dodatek pracowałam wówczas jeszcze jako biegły sądowy z dziedziny hydrogeologii - wspomina.

O wpadkę nie jest trudno
Dziś w studio, obok Haliny Obrębskiej-Hibner, zasiadają tylko specjalni goście. Należy do nich m.in. prof. Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

- Audycje z jego udziałem zawsze cieszą się ogromną popularnością. Kiedyś, w święta, zatelefonował słuchacz, który oświadczył, że nie wierzy w obecność szefa Europarlamentu w piekarskim studiu i kazał sobie to udowodnić. W tej sytuacji musiałam przekazać telefon profesorowi Buzkowi. Słuchacz otrzymał stuprocentowy dowód na to, że nie udajemy. Było sporo śmiechu i zabawy. Na tym właśnie polega urok audycji emitowanej na żywo. Trzeba jednak mieć się na baczności. O wpadkę nie jest trudno - przyznaje.

Pewnego dnia podczas programu na dobre rozdzwoniły się telefony. Kiedy w końcu zabrzmiało "do usłyszenia" realizator zapomniał wyłączyć mikrofon. Efekt?

- Powiedziało mi się "o kurcze, nareszcie koniec". Poszło w eter, ale nie takie wpadki zdarzały się najlepszym spikerom - wspomina ze śmiechem.

Audycje pod redakcją byłej geolog z kopalni Julian cieszą się coraz większą popularnością. Ostatnio tematykę gospodarczą i polityczną uzupełniły jej autorskie audycje dotykające zagadnień przyrodniczych, tajemnic, które kryje Ziemia.

- Coś niecoś wiem i na ten temat - dodaje z charakterystycznym dla siebie uśmiechem redaktor Halina Obrębska-Hibner.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez