GE przejmie serwis elektrowni jądrowej Cernavoda w Rumunii

Cernavoda zf ro

fot: zf.ro

Nowa, ośmioletnia umowa obejmuje pełne usługi serwisowe i remontowe GE dla turbin parowych w elektrowni Cernavoda

fot: zf.ro

GE oraz Nuclearelectrica, państwowe przedsiębiorstwo energetyczne zarządzające rumuńską elektrownią jądrową Cernavoda, podpisały umowę o wartości 146 milionów dolarów, obejmującą usługi serwisowe dla elektrowni Cernavoda. Według rumuńskiego urzędu regulacji energetyki (ANRE) elektrownia jądrowa Cernavoda pokrywa 20 proc. zapotrzebowania na energię w Rumunii.

Nowa, ośmioletnia umowa obejmuje pełne usługi serwisowe i remontowe dla turbin parowych GE oraz wyposażenia pomocniczego, zainstalowanych w Blokach 1 i 2 elektrowni Cernavoda, dostarczających ponad 1400 megawatów mocy do rumuńskiej sieci elektroenergetycznej. Blok 1 pracuje od 1996 roku, natomiast Blok 2 został oddany do użytkowania w 2007. Długookresowe plany Nuclearelectrica zakładają powstanie w elektrowni dwóch dodatkowych bloków.

Umowa stanowi rozszerzenie poprzedniej, czteroletniej umowy z Nuclearelectrica obejmującej Blok 1, która niedawno wygasła. - Udana współpraca w zakresie wspierania działalności serwisowej w elektrowni Cernavoda i wypełniania naszych zobowiązań stanowiła kluczowy aspekt, decydujący o zawarciu nowej umowy - stwierdził Rod Christie, Prezes GE Energy w Europie Środkowo-Wschodniej, Rosji oraz krajach WNP.

Umowa serwisowa z Nuclearelectrica stanowi jest kolejny projekt GE w Rumunii. Wśród projektów zrealizowanych w tym kraju jest m.in. dostawa urządzeń do farm wiatrowych Fantanele oraz Cogealac oraz dostawa wyposażenia do elektrowni Petrom, pracującej w układzie gazowo-parowym.

Nuclearelectrica
Podstawową misją Nuclearelectrica, przedsiębiorstwa utworzonego w 1998 roku, jest wytwarzanie energii jądrowej oraz paliwa jądrowego, a także rozbudowa elektrowni jądrowej Cernavoda. Spółka odpowiada przed rumuńskim Ministerstwem Gospodarki i Handlu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.