Gdzie znajdą się regulacje dotyczące offshore - w oddzielnej ustawie czy w nowelizacji ustawy o OZE?

fot: Maciej Dorosiński

Emisji gazów cieplarnianych nie jesteśmy w stanie zredukować bez energetyki jądrowej - ocenił Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

- Kwestia, czy regulacje dotyczące morskiej energetyki wiatrowej (offshore) znajdą się w oddzielnej ustawie, czy w nowelizacji ustawy o OZE jest nadal otwarta - oświadczył minister energii Krzysztof Tchórzewski. - Nie ma dogmatu w tej sprawie - dodał.

- To jest kwestia otwarta. To jest kwestia decyzji w danym momencie, co będzie potrzebne - mówił w poniedziałek, 30 września, Tchórzewski, otwierając konferencję na temat offshore, zorganizowaną w Warszawie przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Jak zauważył minister, od momentu przygotowania projektu zupełnie nowej ustawy, a jej uchwaleniem mija zazwyczaj rok, a dobrze przygotowanej nowelizacji wystarczą trzy miesiące.

- Jak to zrobimy - zadecydują okoliczności w danym momencie. Nie mam żadnego dogmatu w tej sprawie - oświadczył Tchórzewski.

Minister zapewnił, że rząd trzyma się zapisanych w projekcie polityki energetycznej Polski do 2040 r. 10 GW mocy zainstalowanej na polskim Bałtyku. Tłumaczył też, że rząd przyspieszył z rozwojem OZE po tym, jak za pomocą rynku mocy zapewnił na wiele lat w przód gwarancję dostaw energii.

Tchórzewski ocenił też, że potrzeba było czasu, by przekonać do OZE część społeczeństwa. Jak wskazywał, cztery lata temu stowarzyszenia antywiatrakowe liczyły 100 tys. ludzi, a dziś "największy wróg" energetyki odnawialnej - Śląsk, akceptuje ten kierunek.

Prezes PSEW Janusz Gajowiecki zwracał uwagę, że koszty morskiej energetyki wiatrowej gwałtownie spadają. Na razie Polska jest największym w Europie placem budowy lądowych turbin. Kiedy powstaną farmy, zakontraktowane w aukcjach, ten potencjał powinien przenieść się na morze - ocenił Gajowiecki.

Dyrektor Departamentu Inwestycji w MPiT Jan Staniłko wyraził z kolei przekonanie, że ogłoszenie dużego programu budowy offshore przełoży się na inwestycje, np. kwestią czasu będzie pojawienie się w Polsce fabryki turbin.

Prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Eryk Kłossowski przypomniał, że ankiety wśród potencjalnych inwestorów w offshore wykazały zamiary budowy ok. 16 GW.

- Zakładając nawet urealnienie tej wielkości do 10 GW, i tak potencjał wymaga wzmocnienia sieci przesyłowej, nigdy nie projektowanej na przesył energii z północy na południe - ocenił Kłossowski. Jak dodał, do 2040 r. PSE na pewno jest w stanie zrealizować wszystkie wymagania.

Prezes PSE ocenił też, że operator nie powinien angażować pieniędzy z taryfy w budowę kosztownych przyłączy morskich farm do sieci, ale może refinansować te aktywa - odkupić je od inwestora. Ryzyka budowy nie powinny obciążać operatora - zaznaczył. Prezes Baltic Power z grupy PKN Orlen Krzysztof Kidawa oceniał, że z punktu widzenia inwestora taki model jest jak najbardziej możliwy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.