Gdzie PGNiG szuka dla nas gazu?

fot: Maciej Dorosiński

- Rząd zdecydował, że miastem, które przedstawimy, jako polską kandydaturę do organizacji tej prestiżowej międzynarodowej konferencji będą Katowice - oznajmił minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński

fot: Maciej Dorosiński

Przed tygodniem spółka PGNiG Upstream Norway, należąca do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, uzyskała zgodę administracyjną na zakup kolejnych udziałów w koncesjach na Morzu Północnym. Według szacunków, dzięki wszystkim obecnie posiadanym aktywom, bez uwzględnienia kolejnych planowanych akwizycji, przedsiębiorstwo będzie mogło za cztery lata wydobywać ok. 1 mld, a w 2026 r. – już 2 mld m sześc. gazu rocznie, czyli cztery razy więcej niż obecnie.

– Spółka ma udziały w 29 koncesjach poszukiwawczych i wydobywczych, w przypadku czterech z nich pełni ona rolę operatora koncesji. To wynikająca z posiadanej większości udziałów funkcja lidera na złożu – wiąże się z odpowiedzialnością za prowadzenie prac poszukiwawczych i wydobywczych. W innych przypadkach jesteśmy partnerem na koncesjach i współpracujemy z największymi firmami naftowymi na świecie – wyjaśniło Trybunie Górniczej biuro prasowe PGNiG.

Szukanie złóż
W tej chwili wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej trwa na pięciu złożach z udziałem PGNiG. Prace inwestycyjne i analityczne prowadzone są na sześciu kolejnych. Roczne wydobycie węglowodorów ze wszystkich tych złóż wynosiło w ciągu ostatnich trzech lat ok. 6,9 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej średniorocznie, z czego produkcja gazu to ok. 0,5 mld m sześc. rocznie.

– Zakup złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym jest jednym z priorytetów inwestycyjnych Grupy Kapitałowej PGNiG. Chcemy, aby jak największa część gazu, który popłynie z Norwegii do Polski po uruchomieniu gazociągu Baltic Pipe, pochodziła z naszego własnego wydobycia. To element naszej strategii dywersyfikacji i wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. W ten sposób budujemy również pozycję polskich spółek na rynkach zagranicznych – oświadczył prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.

Przypomnijmy, że udział gazu z Rosji w całości importu PGNiG w 2019 r. spadł do 60,2 proc. z niemal 67 proc. w 2018 r.

Nie tylko Norwegia
Poza Polską i Norwegią Grupa Kapitałowa PGNiG prowadzi działalność poszukiwawczo-wydobywczą także w Pakistanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Obecnie PGNiG wydobywa w Pakistanie gaz ziemny z dwóch złóż – Rizq i Rehman. Prace prowadzone są wspólnie z firmą Pakistan Petroleum Ltd. (PPL). PGNiG ma 70 proc. udziałów, PPL – 30 proc. Gaz z obu złóż kierowany jest do kopalni na złożu Rehman. Uruchomiona w 2015 r., była pierwszą kopalnią gazu ziemnego PGNiG działającą poza granicami Polski. Wydobywany gaz sprzedawany jest na rynku lokalnym. W 2018 r. PGNiG wygrało przetarg na koncesję w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a konkretnie w emiracie Ras Al-Chajma. Pod koniec 2019 r. rozpoczęła się tam pierwsza faza prac poszukiwawczych. W pierwszym etapie wykonane zostaną badania geofizyczne przy pomocy techniki trójwymiarowego zdjęcia sejsmicznego. Za działalność PGNiG na terenie emiratu odpowiada specjalnie w tym celu utworzony oddział z siedzibą w Ras Al-Chajma. Na podstawie badań sejsmicznych do końca tego roku podjęta zostanie decyzja o pierwszym wierceniu otworu poszukiwawczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.

Zabetonowali rynek za pieniądze z UE. Teraz za pieniądze z UE będą go zazieleniać

W Rudzie Śląskiej historia zatoczyła koło. Przez dziesiątki lat przed tamtejszym Urzędem Miasta była zielona przestrzeń, ale 16 lat temu Plac Jana Pawła II zabetonowano, przy unijnym dofinansowaniu. Teraz za pieniądze ze środków Unii Europejskiej plac będzie ponownie zazieleniony.

Jest już Rada Interesariuszy dla wpisu Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza na listę UNESCO

Podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się w Sztolni Królowa Luiza, oficjalnie powołano Radę Interesariuszy – grono przedstawicieli różnych środowisk, którzy będą uczestniczyć w procesie przygotowania nominacji „Historycznego kompleksu wydobycia węgla kamiennego w Zabrzu (XVIII–XX wiek)” do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.